• UMOWA WYBORCZA NA LATA 2014-2018

    Umowa wyborcza
    2014-2018
    Stowarzyszenia Jaworzno Moje Miasto
    i Pawła Silberta

     


    Złota piętnastka

    1. Nowe mieszkania dla tysiąca ludzi – priorytet dla budownictwa społecznego na wynajem i zwiększenia liczby jaworznian,
    2. Miasto pełne drzew – atrakcyjne parki w Podłężu, Osiedlu Stałym i Chrząstówce,
    3. Masowy sport w zasięgu ręki – trasy biegowe, Orlik w centrum, sala gimnastyczna w Jeziorkach, przebudowa hali sportowej i stadion lekkoatletyczny,
    4. Koniec dziur w drogach dzielnicowych, gruntówki i równe chodniki,
    5. Lepsze powietrze – autobusy elektryczne w miejskim ruchu,
    6. Jaworznianie na rowery – velostrada Osiedle Stałe-Podłęże-Centrum i wypożyczalnie roweru miejskiego,
    7. Miasto Siedmiu Rynków – po Rynku Głównym czas na piękne przestrzenie publiczne w dzielnicach – Długoszynie, Ciężkowicach, Jeleniu, Dąbrowie, Byczynie i Borach,
    8. Więcej kultury – sala teatralna z kinem studyjnym w Osiedlu Stałym,
    9. Ruch ciężki poza strefą zamieszkania  – obwodnice Niedzielisk, Góry Piasku i Warpia,
    10. Powrót do kolei – Centrum Integracji Transportu Szczakowa przy szybkiej linii Katowice-Kraków,
    11. Mieszkańcy sami tworzą miasto – konsultacje społeczne i Jaworznicki Budżet Obywatelski,
    12. Utrwalamy fundament gospodarki – kolejne 50 hektarów uzbrojone dla przedsiębiorców,
    13. Czyste środowisko – kanalizacja w Jeleniu, Dąbrowie Narodowej i Byczynie,
    14. Wspólnota miejska wspiera potrzebujących – centra usług społecznych w dzielnicach,
    15. Nowe życie Sosiny  – perła wśród przestrzeni publicznych dla rodzin.

    Miasto nie jest problemem.

    Miasto jest rozwiązaniemStowarzyszenie JMM i wspierające je ugrupowania skupia ludzi, którzy kochają Jaworzno i chcą mieć wpływ na jego losy. Wspólnie z obywatelami zmieniamy miasto w najlepsze miejsce do życia.Nasz plan dla Jaworzna nie był tworzony w czteroletniej perspektywie jak większość wyborczych obietnic. Sięga on dwudziestu lat do przodu. Mamy szczegółową wizję miasta i krok po kroku konsekwentnie ją realizujemy. Dzięki temu zmiany są tak bardzo widoczne.
    Nasze plany sięgają perspektywy dłuższej niż obecna umowa wyborcza. Musimy bowiem reagować na zmieniającą się rzeczywistość i zmierzyć się z nieubłaganą demografią. Dziś pozycja Jaworzna jest znacznie lepsza w tej kwestii niż sąsiadów. Zwłaszcza, że mamy rozpisany plan, jak odwrócić tendencję zmian liczby i wieku mieszkańców. Nasze miasto nie będzie zanikać, tak jak to już wkrótce będzie doświadczeniem wielu polskich samorządów. Stworzyliśmy podwaliny rozwoju gospodarczego i mieszkalnictwa – solidne, na dziesięciolecia. A rozwój sektora wydobywczo-energetycznego daje nam ekonomiczny fundament na, co najmniej, dwa pokolenia. Tej szansy nie zmarnujemy. Nasze miasto będziemy rozwijać tak, by poprawiała się w nim jakość życia. Jakość mierzona bezpieczeństwem publicznym, ekonomicznym i osobistym. Jakość życia mierzona czystym powietrzem, zielonymi drzewami za oknem, równymi chodnikami, dobrymi szkołami, przestrzenią do spotkań i pięknem miasta.  Wszyscy pamiętamy jak ponure i brzydkie kilkanaście lat temu było Jaworzno. Dziś jesteśmy dumni z piękna miejsc, które udało się odsłonić lub całkowicie przekształcić. Jesteśmy dumni z Geosfery, ze śródmiejskich ulic. Zachwycamy się rynkiem. Teraz to piękno zasiejemy w dzielnicach – wszystkich.Za nami trzy umowy wyborcze, z których mogliśmy się rzetelnie rozliczyć dzięki ich skrupulatnemu wypełnieniu. Znacie nas już Państwo z tego, że jesteśmy uczciwi i dotrzymujemy danego słowa. Nie obiecywaliśmy nigdy niczego, czego się nie da wykonać. Nasz program jest czystym konkretem.

    Czekają nas kolejne dobre zmiany!

    Paweł Silbert

    wraz z radnymi Stowarzyszenia Jaworzno Moje Miasto

    Oto nasza umowa wyborcza na najbliższe cztery lata:

    Będziemy poprawiać przestrzeń publiczną i jakość życia!

    To główny powód tego, że młodzi ludzie decydują się związać się z rodzinnym miastem lub dla tych spoza miasta na osiedlenie w Jaworznie. A demografia będzie największym zagrożeniem dla Polski w najbliższej dekadzie. Rozpoczynamy program „Miasto siedmiu rynków”. Nasze osiedla dostaną piękną przestrzeń publiczną. Zaprojektowaną przez architektów wybranych w konkursach, dopracowaną podczas osiedlowych, publicznych debat. Jako pierwszy odnowiony rynek dostanie Jeleń. Piękne przestrzenie publiczne powstaną w parku Podłęże – wg pomysłu mieszkańców stworzonego wspólnie z Fundacją Sendzimira w programie „Mój jest ten kawałek parku”. Jednocześnie gwarantujemy, że w parku nie powstanie stadion lekkoatletyczny.Odnowimy przestrzenie miejskie w Osiedlu Stałym – plac przy Arkadach na ul. Kolbego, plac między Szkołą Muzyczną a Młodzieżowym Domem Kultury. Piękna przestrzeń publiczna powstanie w rewitalizowanym osiedlu Tadeusza Kościuszki – będzie to zaaranżowany od nowa Plac Górników, a w Osiedlu Górniczym plac kwiatowy, pełen zieleni skwer między ul. Nową a Tuwima. Rewitalizacja czeka również Szczakową – zaczniemy odnawiać przestrzeń osiedla od placu dworcowego. Jego wygląd można podziwiać dziś na wizualizacjach zwycięskiej pracy konkursowej Miejskiego Centrum Integracji Transportu. Plac będzie nie tylko centrum przesiadkowym, ale również miejscem spotkań mieszkańców osiedla. Ma tam być po prostu pięknie. Obiecujemy również zagospodarować od nowa skwer św. Teresy w Dąbrowie Narodowej. Wraz z budynkiem Wspólnoty Betlejem, który najprawdopodobniej stanie się pierwszym w tej części Europy budynkiem hundertwasserowskim. Będzie to miejsce, które swoją urodą przyciągnie nie tylko najbliższych sąsiadów. Na realizację wymienionych wyżej projektów mamy już zapewnione unijne wsparcie.Na początku 2015 roku ogłosimy konkursy architektoniczne na zagospodarowanie placu między ul. Korczyńskiego i Baranowskiego w Byczynie, terenu przy ul. Niemcewicza na Borach, na centrum Ciężkowic i Długoszyna. A następnie zrealizujemy ich przebudowę.
    Wciąż będziemy upiększać śródmieście – dzięki unijnej dotacji swój wygląd zmieni hala widowiskowo-sportowa. Elewacje pokryje ciemne szkło i lakierowane na biało aluminiowe łuski. Wybrani w konkursie architekci zmienili ten budynek z szarej myszki w lśniącą nowoczesnością piękność. Obiecujemy, że architektoniczne konkursy na trwale będą zasadą wybierania autorów projektów do realizacji w Jaworznie. Zasługujemy na najwyższą jakość przestrzeni. Wygląd Jaworzna poprawiać będzie zieleń miejska – zamierzamy zadbać o nią bardziej niż dotychczas. Posadzimy jeszcze więcej drzew, będziemy zakładać kwiatowe skwery. Pojawią się pierwsze ogrody wertykalne. Na południowej pierzei Rynku, gdzie nie można było posadzić w ziemi drzew z powodu podziemnej infrastruktury, pojawią się drzewa w dużych donicach. Dokończymy zagospodarowanie Plant na Kościuszce. Wspólnie z „Galeną” utworzymy strefę wejściową do tego centralnego miejskiego parku. O ile pozyskamy od Wojewody działkę po hałdzie Kościuszki, rozpoczniemy w najbliższej kadencji rozbudowę Plant zgodnie ze zwycięskim konkursowym projektem. Zbudujemy tam park linowy i wodny plac zabaw, który będzie wielką atrakcją dla dzieci.Jeszcze tej jesieni zaprosimy mieszkańców Osiedla Stałego do projektowania Parku Lotników, dostanie on swoją drugą młodość w najbliższej kadencji.
    W Parku Gródek w Pieczyskach będziemy poprawiać wyposażenie w infrastrukturę – ławki i place zabaw. W kamieniołomie „Koparki” zagospodarujemy teren za nurkowiskiem – powstanie tam druga część Geosfery. Ośrodek nurkowy trafił w tym roku w ręce profesjonalnej firmy zajmującej się sportem – znamy ją z prowadzenia basenu i sąsiadującej hali fitness i kortów. Sądząc z planów, jakie pokazał nowy właściciel „Koparek”, nie będzie to miejsce tylko dla nurków, ale stanie się strefą rekreacji dostępną dla wszystkich mieszkańców.W rezerwacie Sasanki, który ma problem… braku sasanki – przywrócimy tę roślinę. Park Chrząstówka dzięki przebiegającej w pobliżu obwodnicy północnej będzie łatwiej dostępny. Zamierzamy go powiększać, sadząc drzewa dedykowane każdemu nowonarodzonemu mieszkańcowi miasta. Rodzice będą mogli wybrać gatunek drzewa, które zasadzone jesienią będzie rosło z nowym obywatelem.Doceniamy znaczenie Rodzinnych Ogrodów Działkowych dla podnoszenia jakości życia mieszkańców – proponujemy powstanie nowego ogrodu działkowego blisko centrum miasta. Zaspokoi on potrzeby posiadania własnego kawałka zieleni dla mieszkańców zabudowy wielorodzinnej.Jesteśmy zwolennikami nurtu Nowej Urbanistyki – uczłowieczania miast, przekształcania ich w przestrzeń przyjazną i bezpieczną, gdzie priorytetem jest jakość życia i realizuje się ją drobnymi projektami poprawiającymi przestrzeń. Podziwiamy pracę prof. Jana Gehla, który zmienił Kopenhagę w najlepsze miasto do życia. Jego idee sprawdziły się wszędzie tam, gdzie je zastosowano. Podoba nam się idea parków kieszonkowych, liniowych i wertykalnych. Będziemy je stosować przy każdym z projektów w najbliższych latach. Mówimy NIE ulicom i placom pozbawionym drzew. Posadzimy przy ulicach co najmniej 600 dużych drzew.

    Jaworzno należy do jego mieszkańców

    Będziemy wspierać społeczną aktywność w Jaworznickim Budżecie Obywatelskim, który będziemy udoskonalać i przede wszystkim zwiększyć wpływ na niego obywateli, a zmniejszyć – wpływ lokalnych polityków. Chcemy, by obywatele w ramach JBO mieli bezpośredni wpływ również na projekty ogólnomiejskie.Aktywność społeczna i lokalny patriotyzm są tym, co odróżnia nasze miasto od innych. Ilość działających organizacji społecznych i pozarządowych jest przedmiotem naszej dumy. Będziemy je nieustannie wspierać i współpracować.Nasze miasto było przez wiele lat miejscem, gdzie dzięki współpracy radnych osiągaliśmy więcej niż gdziekolwiek. W ciągu ostatniego roku współpracę zastąpiła wypowiedziana nam bezpardonowa wojna. Nie sądziliśmy, że po dwunastu latach będziemy musieli znów obiecywać Państwu wolności obywatelskie, tak jak miało to miejsce w pierwszej umowie wyborczej.Jesienią ubiegłego roku grupa radnych PO wypowiedziała obywatelom Jaworzna umowę wyborczą i rozpoczęła razem z opozycją polityczną walkę. Nie mieli mandatu do ograniczania demokracji, ale mieli wystarczającą ilość głosów, by to zrobić. Ograniczyli możliwość swobodnej wypowiedzi radnym i mieszkańcom miasta. Dlatego zobowiązujemy się do usunięcia ze statutu miasta wprowadzonych niedawno antydemokratycznych ograniczeń wolności słowa i swobody publicznej debaty. Uczynimy to pomimo, że rządzącym byłoby lepiej z kneblem założonym opozycji. Ale jako ludzie, dla których wolność stanowi wartość największą, nie możemy się godzić z takim łamaniem demokracji.Obiecujemy przywrócenie zasady, że prezydium rady miejskiej tworzą wszystkie kluby. Możemy różnić się poglądami na miasto, ale wspólnie dla niego pracujemy. Będziemy zajmować się sprawami Jaworznian, a nie ideologią.

    Komunikacja publiczna i miejska mobilność

    Zanim przystąpiliśmy do przebudowania dróg w Jaworznie, korzystając z zaleceń autorów Studium Komunikacyjnego, corocznie ginęło na drogach jaworznickich kilkunastu mieszkańców miasta. Efekt zmian, jakie nastąpiły na drogach był spodziewany, ale jego skala okazała się zaskakująca nawet dla autorów tych zmian – radykalnie spadła ilość wypadków śmiertelnych. Przebudowaniem dróg ocaliliśmy już dziesiątki ludzkich istnień.Nie zamierzamy na tym poprzestać. Dlatego naszym celem jest zwiększanie poziomu bezpieczeństwa i dążenie do całkowitego wyeliminowania ofiar transportu. Będziemy to osiągać sprawdzonymi w krajach skandynawskich metodami – walcząc z zatłoczeniem dróg, wyprowadzając tranzyt wewnątrzmiejski poza obszary zabudowy, monitorując ruch. Dzięki zastosowaniu rozwiązań sugerowanych przez specjalistów zmniejszymy ilość pojazdów i ich prędkość. Większe wsparcie uzyska komunikacja publiczna. Jednym z pierwszych zadań nowej Rady Miejskiej będzie uchwalenie Planu Mobilności Miejskiej Jaworzna i Planu Transportowego dla komunikacji publicznej. Pozostało nam dokończenie docelowego układu dróg dla samochodów i zbudowanie sieci połączeń rowerowych. W poprzednich umowach wyborczych pisaliśmy w tym miejscu o budowie kolejnych miejskich dróg i obwodnic. Będziemy je tworzyć nadal, ale tym razem tę część umowy wyborczej zaczniemy od komunikacji publicznej i od jej drugiej części, za jaką uważamy komunikację rowerową. Jaworznicki PKM jest dziś jednym z najlepszych przedsiębiorstw komunikacyjnych w Polsce, ale wciąż odczuwamy ograniczenia ekonomiczne w ilości kursów do satelitarnych dzielnic śródmieścia. Żeby obniżyć koszty eksploatacyjne i poprawić jakość powietrza w mieście, wprowadzimy na tych liniach komunikację autobusami elektrycznymi. Kupimy co najmniej kilkanaście takich autobusów. A pierwszy „elektryk” solarisa – wybrany w przetargu – jest już w produkcji i trafi w przyszłym roku do Jaworzna. W zakupie elektrycznych autobusów pomoże nam Unia Europejska. Transport jest jednym z głównych źródeł zanieczyszczenia powietrza w miastach. Większość jaworznian popiera wprowadzanie ekologicznej komunikacji publicznej. Będziemy przez najbliższe lata wspólnie z mieszkańcami pracować nad decyzjami dotyczącymi docelowego kształtu transportu zbiorowego. Jego rozwój – jako taniego, pewnego, dostępnego i wygodnego środka poruszania się po mieście – jest naszym priorytetem.Wspólnota europejska wspomoże również finansowo budowę pierwszej w Polsce velostrady – bezkolizyjnej drogi dla rowerów, która połączy Osiedle Stałe z Podłężem i Śródmieściem. Ten projekt jest realizacją społecznego pomysłu integrowania dróg dla rowerów. Velostrada będzie miała dwie jezdnie rowerowe i chodnik dla pieszych. Zostanie poprowadzona nie tylko z dala od dróg dla samochodów, ale również będzie bezkolizyjna z drogami dla aut – za pomocą kładek i tunelu. W zasięgu velostrady mieszka dziś ponad połowa mieszkańców Jaworzna. Zbudujemy również drogę dla rowerów z centrum przez Jeziorki do Ciężkowic. Inwestycje rowerowe wzdłuż obwodnic, które będziemy kończyć, zapewnią nam połączenia z centrum do Borów i Byczyny oraz do Góry Piasku, Szczakowej i Pieczysk.Po zbudowaniu velostrady uruchomimy wypożyczalnie publicznego roweru miejskiego. Będą one działały na kartę miejską jako część systemu komunikacji publicznej. Dla nas komunikacja rowerowa to element miejskiego, nowoczesnego i zdrowego sposobu życia.Nad realizacją planu mobilności za pomocą jednośladów będzie czuwał Oficer Rowerowy, którego powołamy spośród rowerowych społeczników. Chodzi o to, by infrastruktura powstawała i rozwijała się pod ciągłym nadzorem społecznym. Oficer Rowerowy jest sprawdzonym rozwiązaniem w przodujących miastach.

    Komunikacja na nowych torach

    Rowerem będzie można dojechać do Miejskiego Centrum Integracji Transportu w Szczakowej koło dworca. Przejmiemy „bezpański” dziś plac dworcowy, o którego nie dba PKP i przekształcimy w wygodne centrum przesiadkowe. W ramach projektu powstaną nowe drogi dojazdowe do dworca, monitorowane parkingi, wiaty dla rowerów i dla motocykli, nowe przystanki autobusowe z klimatyzowaną poczekalnią, toaletami, automatami biletowymi.
    |To, co możemy spotkać na dworcach Europy Zachodniej, stanie się rzeczywistością w Szczakowej. Unia dopłaci nie tylko do naszego miejskiego projektu zagospodarowania przestrzeni przy dworcu, ale również za kompleksową przebudowę linii między Krakowem a Katowicami. Ten projekt zaliczył potężne opóźnienie, ale dziś już wiadomo, że będzie realizowany w najbliższej kadencji. Linią E30 dojedziemy pociągiem ze Szczakowej w kwadrans do Katowic i w pół godziny do Krakowa – takie są obietnice PKP.
    I takie są priorytety transportowe Wspólnoty Europejskiej. Kolejarze, przebudowując linię E30, zbudują wiadukt drogowy w ciągu ul. Bukowskiej, przebudują ul. Malczewskiego i Kolejarzy. Do Ciężkowic będzie można również dojechać bezkolizyjnie nad linią kolejową – w ciągu ul. Mroczka i w ciągu ul. Ciężkowickiej. Na przedłużeniu ul. Budowlanych i Sobieskiego powstanie równoległy odcinek drogi wzdłuż torów. To wszystko ma ułatwić komunikację w tej części miasta. W partnerstwie z kolejarzami będziemy się starać wyremontować prowadzące do tych odcinków drogi powiatowe – Sobieskiego, Bukowską, Ciężkowicką. Partnerstwo pozwala skutecznie korzystać z dotacji Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych. Będziemy się ubiegać o te środki każdego roku.Jaworzno dobrze wykorzystało okres, kiedy Unia Europejska wspierała budowę miejskich dróg. Zbudowaliśmy kosztowny szkielet komunikacyjny, pozostało nam go uzupełnić o drogi niższej klasy. Na ich powstanie możemy sobie pozwolić teraz, gdy unijne wsparcie dla miejskich dróg wygasło. Nadal będziemy korzystać z dotacji budżetu państwa. Nasz plan na najbliższe cztery lata to zbudowanie obwodnicy Niedzielisk, obwodnicy Góry Piasku i obwodnicy Warpia. To system dróg, które kiedyś nazywaliśmy obwodnicą północną, gdyż dotyczyły północnych osiedli Jaworzna. Cały ten system został już zaprojektowany. Pozostaje nam go teraz wybudować. W jego efekcie – samochody podróżujące między dzielnicami wyprowadzimy poza zabudowę mieszkaniową. Pozwoli to ograniczyć i spowolnić ruch na ulicach osiedlowych, między domami.Najważniejszy projekt drogowy dla miasta w najbliższych czterech latach ma powstać poza jego granicami – na Jęzorze i w Mysłowicach – chodzi o budowę Drogowej Trasy Średnicowej Wschód. Projekt ten jest przygotowywany wspólnie z Mysłowicami i Sosnowcem. I mimo że najkrótszy odcinek powstanie w Jaworznie, to jesteśmy liderami tego projektu. Sąsiedzi docenili nasze doświadczenie w budowie dróg. Wierzymy, że za cztery lata będzie trwała budowa odcinka, który sprawi, że do katowickiego Spodka dojedziemy bezpiecznie w kwadrans. Wzdłuż DTŚ Wschód będzie poprowadzona również droga dla rowerów do Mysłowic i Trójkąta Trzech Cesarzy. DTŚ znalazła się na liście projektów kluczowych województwa śląskiego i może się ubiegać o dofinansowanie unijne bez konkursu.Dzięki decyzji o zmianie sposobu poboru opłat na polskich autostradach na elektroniczny koncesjonariusz A4 może liczyć na nasze wsparcie w budowie drugiego węzła autostradowego dla Jaworzna w Byczynie. Mieliśmy kilka lat temu rację wskazując, że ręczny pobór myta jest anachronizmem. Z powodu nieopłacalności inwestowania w taki pobór opłat Stalexport upierał się, by zamknąć węzeł Jeleń. Dziś – również dzięki zbudowaniu DW 903 (d. Droga Współpracy Regionalnej) – węzeł Jeleń nie jest już zagrożony. W przyszłym roku będziemy aplikować o państwową dotację, by dobudować na Borach brakującą drugą jezdnię ul. Krakowskiej, która rozładuje tłok, a mieszkańcy Borów dostaną kładkę dla pieszych przy szkole podstawowej. Ten projekt posiada już wszystkie zgody. Mamy również wykupiony teren. Będziemy kontynuować program „gruntówkowy”- mamy za sobą wykonaną setkę takich dróg – przed nami kolejne sto, jakie wykonamy w ciągu czterech lat.Remontów doczeka się większość dróg niższego rzędu – powiatowych i gminnych. Odmienią się m.in. stare i bardzo zniszczone miejskie ulice – Insurekcji Kościuszkowskiej i Obrońców Poczty Gdańskiej. W przyszłym roku zakończymy remont ulicy Dąb. Rozpoczniemy również przebudowę ul. Katowickiej – to trudny projekt, bo wymaga skanalizowania deszczowego całej Dąbrowy Narodowej i potrwa zapewne nieco dłużej niż jedna kadencja. Ale jeden kilometr Katowickiej przebudujemy na pewno. Jest duża szansa na to, że „wyleczymy” wkrótce jeden z najbardziej kuriozalnych odcinków dróg – zbudowaną przed kilkunastu laty Obwodnicę Południową przez Pszczelnik. Ta kręta droga zostanie zastąpiona zupełnie nowym – prostym przebiegiem przez Azotkę, jednocześnie udostępniając wolne tereny zakładu przedsiębiorcom.

    Miejska gospodarka

    Zbieramy obecnie plon przygotowania terenów inwestycyjnych w ubiegłych latach – dzięki nim potencjał gospodarczy Jaworzna rośnie najszybciej w Polsce, po Gdyni (Raport dla “Wspólnoty” sporządzony przez Curulis).
    W przyszłym roku zakończy się budowa blisko pięciu kilometrów dróg i infrastruktury podziemnej służącej przedsiębiorcom przy obwodnicy Dąbrowy Narodowej. Dziś scalamy tam kilkadziesiąt hektarów terenów pod inwestycje przemysłowe i usługowe. O tym, że scalanie i budowanie dróg dla firm było świetnym pomysłem, świadczy sukces strefy w okolicach skrzyżowania z ul. Martyniaków. Ziemia osiągnęła tam cenę kilkuset złotych za metr, a działki szybko znalazły nabywców. Dziś działają tam nowe firmy, hale fabryczne i  składy. Ciągle pojawiają się nowi inwestorzy, wydajemy tam obecnie kolejne pozwolenia na budowę. Nie ma najmniejszych wątpliwości, że tak stanie się na nowych terenach, zwłaszcza, że planujemy dopuścić tam również taką możliwość, by przedsiębiorcy obok swoich firm zbudowali dla siebie mieszkania. Kilka miesięcy temu została oddana do użytku droga w Cezarówce, która prowadzi do nowego szybu kopalnianego „Grzegorz”. Trwają tam już wiercenia, w najbliższych latach ruszy budowa. Jesteśmy zadowoleni, że możemy wspierać powstanie firm, które stanowią fundament ekonomiczny miasta. Rozpoczęcie budowy nowego bloku energetycznego pozwala nam z optymizmem patrzeć na przyszłość Jaworzna. Tam gdzie powstają duże firmy, mogą rozkwitać małe i średnie przedsiębiorstwa. Udostępniając im uzbrojone, dobrze skomunikowane tereny wyposażone w plany zagospodarowania przestrzennego robimy to, do czego powołana jest Gmina.
    Za rok zostanie otwarta Galeria Handlowa Galena, której budowie kibicują jaworznianie. Wbrew nielicznym przeciwnikom tego projektu uważamy, że nie ucierpi lokalny handel. Stracą na pewno wielkie sklepy w Katowicach, z których dotąd korzystali nasi mieszkańcy. Galena nie będzie banalnym hipermarketem, bo jest obiektem, który powstaje na warunkach, jakie postawiła Gmina. Widać już, że będzie budynkiem o dobrej, atrakcyjnej architekturze. Wypełni on treścią i 900 miejscami pracy pustkę po byłej kopalni. Dostaniemy w nim wielosalowe kino, klub fitness, restauracje, sklepy i wielki podziemny, ogólnodostępny garaż, jakiego do tej pory nie było w mieście. Mieszkańcy satelitarnych osiedli będą mieli powód, żeby odwiedzić śródmieście. Jaworzno, dzięki rynkowi i nowym przestrzeniom publicznym i Plantom staje się nareszcie w pełni atrakcyjnym miastem.

    Infrastruktura sportu blisko ludzi

    W odróżnieniu od wielu miast skoncentrowaliśmy się na rozwiązywaniu fundamentalnych problemów w podstawowej miejskiej infrastrukturze. Miasto jest maszyną. Żeby dobrze działało musi mieć sprawne kable i rury. Tam gdzie ich nie ma – nie ma miasta. Dziś etap budowania fundamentów jest za nami.
    Przykłady z innych miast potwierdzają, że odkładanie problemy „na kiedyś” dziś przerasta możliwości finansowe tych samorządów. Zarówno włodarze i aspiranci do władzy nawet nie mają pomysłu, za co pierwsze się chwycić.
    Natomiast w Jaworznie możemy dziś skoncentrować się na rozwiązywaniu małych, codziennych problemów, na jakości życia, na sprawieniu, by nasze miasto było użyteczne i piękne.Nie interesują nas wielkie, rozpasane, punktowe inwestycje za setki milionów złotych. Zauważyliście już pewnie Państwo, że przez ostatnie 12 lat nie zaproponowaliśmy ani jednego “białego słonia” – wielkiej, rzadko używanej, kosztownej w utrzymaniu inwestycji. Nie budujemy sobie pomników władzy za życia. Nie mamy takich ambicji. Powtarzamy – chcemy wysokiej jakości życia dla naszych mieszkańców.Nie mamy ambicji budowania wielkich stadionów, hal ani organizowania igrzysk. Wolimy małe boiska blisko ludzi. Dzięki takiemu podejściu będziemy mieć środki na wyremontowanie chodników, na dodatkowe oświetlenie miasta, na drobne projekty. Będziemy rozwiązywać codzienne ludzkie problemy bez rozdęcia, ale skutecznie. Jesteśmy miłośnikami sportu, ale nie tylko tego oglądanego na ekranach telewizorów czy na koronie stadionów. Bierne kibicowanie nie jest tym, czego chcemy dla mieszkańców Jaworzna. Dla naszego zdrowia najważniejsze jest, by sport stał się codziennością jak największej grupy ludzi. Tych, którzy dla zdrowia i przyjemności biegają, grają w piłkę, jeżdżą na rowerach, uprawiają nordic walking. Dlatego będziemy przede wszystkim wspierać sport młodzieżowy, sport szkolny i masowe amatorskie imprezy sportowe.Wytyczymy szlaki biegowe. Zbudujemy salę gimnastyczną przy Szkole Podstawowej w Jeziorkach. Zbudujemy stadion lekkoatletyczny, zaś jego lokalizacja będzie wynikiem krytycznej analizy niezależnych specjalistów. Zbudujemy trzeciego w mieście Orlika (choć ten program rząd już zakończył) tym razem w centrum miasta. Na pewno będą powstawać osiedlowe boiska – to najpopularniejszy temat w Budżecie Obywatelskim – będziemy po prostu realizować zwycięskie projekty społeczności lokalnych.Sosina ma być wizytówką miasta. By do tego doszło musimy doprowadzić wodę w zbiorniku do nienagannego stanu. Usuniemy podwodnymi odkurzaczami muł z dna. Wykorzystamy go do rekultywacji składowiska komunalnego przy ul. Sobieskiego. Zbudujemy asfaltową aleję dla rowerzystów i rolkarzy wokół zbiornika. Powstanie molo, nowe toalety, mała architektura i kąpielisko.

    Więcej przestrzeni dla kultury

    Powołane w poprzednich latach nowe instytucje kultury – teatr i orkiestry muzyczne nie są już atakowane przez opozycję. Udowodniły, że kultura tworzy miejskość. Będziemy kulturze oddawać kolejną przestrzeń. Sala Teatralna z kinem studyjnym w Młodzieżowym Domu Kultury w Osiedlu Stałym jest naszym priorytetem w tej sferze. Jesteśmy dumni, ile oddolnych działań artystycznych pojawiło się dzięki nowej, miejskiej przestrzeni na Rynku. Otoczymy mecenatem tych, którzy mają talent i tym talentem będą rozsławiać miasto. Na rogu ul. Zielonej i Pocztowej zbudujemy budynek wielofunkcyjny, który będzie służył też kulturze i sztuce.  Zarazimy młodych ludzi pasją teatru ulicznego. Chcemy, by młodzież prezentowała swoje talenty na przykład na Rynku.

    Nowe osadnictwo

    Nasze miasto odróżnia się od sąsiadów tym, że przyciąga nowych osadników. Wyhamowanie negatywnych zmian demograficznych to głównie efekt pozyskiwania nowych mieszkańców. To dobre dla miasta. Świadczy o tym, że nasze postrzeganie Jaworzna jako miejsca świetnie nadającego się do życia nie rozminęło się z oceną ludzi spoza miasta. Będziemy przekonywać kolejnych, że Jaworzno jest miejscem, które ma wszystkie zalety życia miejskiego i zalety życia wiejskiego bez wad wsi i miasta. Podtrzymujemy preferencje dla budownictwa jednorodzinnego, ale jednocześnie naszym priorytetem staje się budownictwo społeczne i spółdzielcze. Dlaczego takie? Bo daje szansę na własny kąt dla młodych rodzin bez finansowego zarzynania się kredytami, których beneficjentami są głównie banki. Mieszkania na wynajem za rozsądny czynsz są alternatywą. W ciągu czterech lat zbudujemy mieszkania dla ponad trzystu rodzin.
    W centrum miasta – przy placu Górników, w Podwalu i na Sodowej Górze koło Geosfery. To będą mieszkania na wynajem, ale również z opcją przyszłego wykupu na własność.Nowe Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego to dokument określający strategię zmian przestrzennych miasta na najbliższe ćwierć wieku. Warto zapobiegać rozpełzaniu się zabudowy, tworzyć miasto zwarte, w którym życie bez samochodu nie tylko nie będzie udręką, ale możliwym i dobrym wyborem na życie.Zrealizujemy program scaleń dla terenów mieszkaniowych w Dąbrowie Narodowej – tam jest jeden z najlepszych zasobów gruntowych pod jednorodzinne domy, ale dziś zabudowę ogranicza poszatkowana własność.

    Edukacja i sprawy społeczne

    Nastawiamy nasze miasto na rozwój, dlatego nie zamkniemy żadnej szkoły ani żadnego przedszkola – młodzi mieszkańcy Jaworzna muszą mieć pewność, że dla ich dzieci będzie zagwarantowana dobra edukacja. Zbudujemy publiczny żłobek w najwygodniejszej lokalizacji dla pracujących młodych jaworznian – dostępny łatwo komunikacją indywidualną, publiczną i rowerem. Edukacja zasługuje, by być sferą wyłączoną ze sporów politycznych. Wesprzemy każdą inicjatywę społeczności służącą poprawie jakości kształcenia czy bezpieczeństwu dzieci. Przeprowadzimy analizy bezpieczeństwa dojścia do szkół i uniemożliwimy fizycznie rozwijanie w ich pobliżu nadmiernej prędkości przez pojazdy. Będziemy stopniowo poprawiać wyposażenie szkół, a co najmniej sześć kolejnych zostanie kompleksowo ocieplona, co wiąże się nie tylko z obniżeniem kosztów działania, ale również poprawą estetyki przestrzeni. Uruchomimy nowe pracownie w Centrum Kształcenia Praktycznego, które szkoli zawodowo. Będziemy się ubiegać o unijne dotacje na programy szkoleniowe i podnoszące kompetencje zawodowe. Otworzymy co najmniej dwa Centra Usług Społecznych – w północnej części miasta i w śródmieściu. Tak, by ludzie, którzy wymagają wsparcia, uzyskali tam kompleksową pomoc. Stworzymy również Inkubator Organizacji Pozarządowych, bo nie da się nie zauważać wyjątkowej w skali regionu aktywności obywatelskiej jaworznian. Gmina będzie wspierać społeczne inicjatywy. Z otwartymi ramionami przyjmiemy i wspomożemy każdego, kto będzie miał dobry pomysł na poprawianie naszego miasta i polepszanie jakości życia. Utworzymy Radę Pożytku Publicznego.Gmina jest właścicielem Zespołu Lecznictwa Otwartego i Szpitala. Nie będziemy prywatyzować służby zdrowia w mieście. Uważamy, że społeczny nadzór nad nią jest lepszy niż odhumanizowany wolny rynek, gdzie liczy się tylko pieniądz. Jednocześnie rozszerzymy ofertę podstawowej opieki medycznej w dzielnicach. Specjalistyczne poradnie będziemy koncentrować w dobrych i dostępnych komunikacyjnie lokalizacjach.
    Doprowadzimy do powstania poradni diabetologicznej dla dzieci oraz poradni i oddziału psychiatrii i psychologii dziecięcej z ośrodkiem leczenia uzależnień (komputer, telefon, gry, substancje). Kupimy do szpitala aparaturę do termoablacji – niszczenia przerzutów nowotworowych. Takich urządzeń w kraju jest niewiele. Chcemy rozszerzyć działalność szpitala o kardiologię inwazyjną  – koronarografię i stentowanie. Rozbudujemy oddział rehabilitacji o 40 łóżek.
    Uporządkujemy otoczenie szpitala – przebudujemy parking i ulicę do niego prowadzącą.
    Wdrożymy edukacyjne programy prozdrowotne dostępne dla każdego. Zlikwidujemy bariery architektoniczne dla osób niepełnosprawnych. Sygnalizacje świetlne w całym mieście zaopatrzone zostaną w sygnalizatory dźwiękowe dla niewidomych. Będziemy również prowadzić program asystenta osób niepełnosprawnych. Uważamy, że nasza wspólnota jest odpowiedzialna za poprawienie jakości życia osób niepełnosprawnych.  Z powodu zaburzenia demografii w latach 90. podobnie jak w całym kraju tak i w Jaworznie przybywać będzie seniorów. Nasze miasto będzie się zmieniać, by realizować ich potrzeby – łagodnych, prostych dojść. Osiągniemy to dzięki remontom i budowie nowych chodników, ławeczek, które pozwolą na odpoczynek – ustawimy ich trzysta w całym mieście. Uruchomimy dom dziennego pobytu dla seniorów.
    Jaworzno w minionej dekadzie było miastem, które najszybciej wychodziło ze społecznych nierówności. Wyciągnęliśmy z biedy setki ludzi. Dziesiątki miały umorzone zadłużenie z tytułu zaległych czynszów, bo zdecydowały się wziąć udział w programach oddłużeniowych. Tak jak dotąd, będziemy wspierać tych, którzy chcą wychodzić z ubóstwa przez pracę. Obejmujemy szczególną opieką dzieci z domów socjalnych, żeby wyrwać je trwale z kręgu ubóstwa. Kontynuować będziemy program prac społecznie użytecznych, by zmobilizować do dobrego życia również tych, którzy sami nie chcą sobie pomóc.Jesteśmy dziś najbezpieczniejszym miastem w Polsce. To wynika nie tylko z policyjnych statystyk, ale przede wszystkim ze społecznego odczucia, które potwierdzają niezależne badania naukowe. Stworzyliśmy reagującą na zło wspólnotę, gdzie coraz trudniej popełnić przestępstwo wobec obojętności świadków. Rocznie z ulic kradzionych jest tylko kilka samochodów, bo system monitorujący miasto odstrasza złodziei. U sąsiadów giną rocznie setki aut. Będziemy rozwijać monitoring – założymy kolejne kamery.
    Zmodyfikujemy system wsparcia finansowego dla lokalnej policji, tak by zwiększyć ilość ulicznych patroli realizowanych z funkcjonariuszami Straży Miejskiej. Udzielimy finansowego wsparcia strażom pożarnym, bo lepiej mieć dobrze wyposażonych i sprawnych strażaków, gdy nastąpi jakiś kataklizm.

    Podsumowanie

    Zwykle w Umowie Wyborczej dużo i na czołowych miejscach pisaliśmy o budowie miejskiej infrastruktury technicznej. Dziś większość najważniejszych inwestycji w tej sferze mamy za sobą. W 2006 roku obiecywaliśmy, że kanalizację zbudujemy „na północy Jaworzna – w Szczakowej, Pieczyskach, Ciężkowicach. Potem przyjdzie czas na Dąbrowę i Byczynę.” Dziś potwierdzamy to, co obiecaliśmy osiem lat temu – skanalizujemy Dąbrowę Narodową i Byczynę. Do tej obietnicy dokładamy również kanalizację w Jeleniu. Jest dziś w trakcie projektowania. Kanalizacja to jest miejskość. A miasto nie jest problemem. Jest jego rozwiązaniem.Powyższy plan na cztery lata jest czystym konkretem. Nie ma w nim obietnic bez pokrycia, terminów, których nie można osiągnąć. Policzyliśmy nasze możliwości finansowe. Obiecujemy ciężką pracę i konsekwencję. Wierzymy, że Państwa głosy podczas najbliższych wyborów pozwolą wybrać ludzi, dla których to praca dla dobra miasta jest sensem społecznego działania. A nie znajdują tego sensu w wywoływaniu wojen. Skutecznie zrealizowaliśmy poprzednie umowy wyborcze.  Dlatego zróbmy
    to razem jeszcze raz.

  • UMOWA WYBORCZA 2002-2006

    10 naszych zasad:

    1. Przeźroczysty Urząd Miasta – dzięki jawności zwalczymy korupcję.
    2. Czysta kasa – każdy publiczny grosz będzie rozliczony publicznie.
    3. Komisja rewizyjna dla opozycji – niech nas kontrolują.
    4. Urząd dla jaworznian, nie jaworznianie dla urzędu – koniec walki i konkurowania z obywatelami.
    5. Służba publiczna zamiast polityki – stanowiska dla profesjonalistów, nie dla kumpli.
    6. Inwestycje ponad wszystko – praca zamiast zasiłków.
    7. Parcele zamiast ugorów – czyli ruszamy z budownictwem.
    8. Lewoskręty zamiast lewizny, zielona fala i nowa droga  śródmiejska – płynna jazda przez miasto.
    9. W złych czasach tańsza służba publiczna – gmina płaci tylko za uczciwą pracę.
    10. Majątki na stół – prezydent i radni pokazują co i ile mają.

    UMOWA WYBORCZA

    Uważamy, że władza należy do Obywateli, a my – kandydaci na radnych – jesteśmy tylko przez Was wynajęci do wykonania konkretnej roboty.
    Jesteśmy zwolennikami społeczeństwa otwartego i obywatelskiego. Jesteśmy gotowi poddać się Waszej ocenie i chcemy zawrzeć z Wami tę Umowę Wyborczą.

    Nie myślcie, że Wasz głos znaczy niewiele. Pomyśl raczej, że głos każdego z Was wart jest średnio 10 tysięcy złotych. Przez najbliższe cztery lata 23 radnych będzie decydowało o wydaniu blisko jednego miliarda złotych!  Co miesiąc wydadzą ponad 200 zł należących do Ciebie. Czy wciąż nie chcesz mieć wpływu na to kto będzie to robił?
    Radni będą ustalali NA CO wydać nasze pieniądze, a Prezydent naszego miasta będzie decydował  W JAKI SPOSÓB.
    Stowarzyszenie Jaworzno Moje Miasto chce zmienić sposób rządzenia Jaworznem.
    To o czym mówimy w kampanii wyborczej nie pójdzie w niepamięć. Dajemy wam Umowę Wyborczą. To nasze zobowiązanie.
    By to, co tu napisaliśmy, stało się faktem, potrzebny jest Wasz głos oddany na kartkach wyborczych  na naszych kandydatów na radnych oraz na prezydenta.

    JAWNOŚĆ
    Gwarantujemy, że będziecie wiedzieli na co poszła każda złotówka, kto i za ile dostał publiczne zamówienie, kto i za ile dostarczył towar. Wydawanie pieniędzy w Jaworznie stanie się jawne.
    Będziecie dzięki temu mogli patrzeć nam na ręce, a to najlepsza metoda, aby już nikt nie połasił się na wasze pieniądze. Nikt nie wymyślił skuteczniejszej metody walki z korupcją.
    Wybrani przez mieszkańców radni oraz prezydent z naszej listy zaraz po wyborach ujawnią swój majątek, a co rok będą aktualizowali swoje oświadczenia majątkowe.
    Przetargi będą jawne. Każdy będzie miał równy dostęp do publicznych zamówień. Jedynymi kryteriami przy wyborze oferty będą cena, termin i jakość. Ogłoszenia o przetargach będą się ukazywały w poczytnej prasie. Protokoły z obrad komisji przetargowych i wyniki przetargów będą jawne i ogłaszane publicznie. Będziecie mogli je przeglądać nawet w domu, bo udostępnimy je w internecie.
    Nasi radni nie będą dostawali publicznych pieniędzy innych niż diety. Nie będą mogli być członkami rad nadzorczych w żadnej gminie, nie będą wykonywali opłacanych z publicznych pieniędzy zleceń. Dotyczy to również ich najbliższych rodzin.
    Przez całą kadencję nie będziemy podnosili diet radnych i wynagrodzenia Prezydenta. Nie będziemy kupowali przychylności mediów. Nie będziemy płacić dziennikarzom, by dobrze o nas pisali. Niedopuszczalne jest, aby stanowiska w służbie publicznej zajmowali partyjni koledzy. To są stanowiska dla fachowców. Będziemy je obsadzać w drodze konkursów, a w pracach komisji konkursowej będą brać udział również przedstawiciele opozycji.
    Komisję rewizyjną Rady Miasta oddamy w ręce opozycji. Nie mamy niczego do ukrycia i bez żadnego oporu poddamy się kontroli przeciwników politycznych.

    MNIEJ PRZESTĘPSTW
    Z roku na rok pogarsza się stan bezpieczeństwa w naszym mieście. Dlatego w walce z przestępczością będziemy stosować metody sprawdzone w innych miastach. Naszą zasadą będzie zero tolerancji dla najdrobniejszego łamania prawa.
    Wydamy walkę handlarzom narkotyków. Nie ma zgody, by pod szkołami sprzedawano prochy naszym dzieciom. Rozbudujemy system kamer obejmując monitoringiem wszystkie osiedla miasta.
    Odtworzymy Straż Miejską, ale mniejszą i skromniejszą. Będzie się ona zajmowała przede wszystkim pilnowaniem porządku w osiedlach. Będzie pomagać mieszkańcom a nie z nimi walczyć.

    KONIEC WALKI I KONKUROWANIA Z MIESZKAŃCAMI
    Uważamy, że obywatele nie są dla urzędników. Jest odwrotnie.
    Radni i Prezydent wyrażają swym działaniem wolę i interesy mieszkańców Jaworzna. Nie będziemy budować dróg przez działki pracownicze, ani stacji segregacji śmieci w pobliżu domów, nie będziemy powoływać na stanowiska nikogo wbrew społecznym protestom. Tam gdzie możliwy będzie konflikt między interesem ogółu, a interesem mniejszości, zawsze będziemy szukać kompromisu.
    Gmina nie będzie konkurowała z przedsiębiorczością swoich obywateli. Nie będziemy walczyć z minibusami, nie będziemy likwidować targowisk, nie będziemy walczyli z żadnym przejawem inicjatywy naszych mieszkańców.
    Nie będziemy podnosili czynszów w lokalach użytkowych. Poważnie rozważymy ich czasowe obniżenie do czasu przezwyciężenia stagnacji gospodarczej.

    Ogłaszamy całe nasze miasto STREFĄ AKTYWNOŚCI GOSPODARCZEJ
    Musimy pozwolić rozwijać się naszym przedsiębiorcom. Nie można ściągnąć podatku, nawet na najsłuszniejsze cele, od nieistniejącego, albo co gorsza bankrutującego przedsiębiorstwa.
    Chcemy pozostawić jak najwięcej dziedzin życia, zwłaszcza gospodarczego, wolnych od wpływów urzędników. Jak najwięcej wolności dla mieszkańców, jak najmniej ograniczeń administracyjnych.
    Zwiększymy inwestycje w infrastrukturę, by wzorem najlepszych samorządów wydawać na nie około 20 % budżetu. Będziemy budować kanalizację, wodociągi i drogi. Głównym kryterium wyboru miejsca inwestycji będzie jej wpływ na rozwój budownictwa i zmniejszenie bezrobocia.
    Kołem zamachowym gospodarki, która da pracę ludziom będzie Ruch Budowlany.
    Każda złotówka wydana na budownictwo wzbogaca nas wszystkich, bo powoduje zainwestowanie ośmiu złotych w pozostałych dziedzinach gospodarki. Daje pracę bezrobotnym, rozwija usługi, w których zatrudnienie mogą znaleźć także kobiety. W naszym mieście rolnictwo zamiera, bo są lepsze miejsca do uprawiania roślin. Pomożemy właścicielom długich, wąskich i często bezwartościowych nieużytków zmienić je w parcele budowlane. Pomożemy je szybko odrolnić, scalić i podzielić na nowo. Wyznaczymy wspólnie z nimi drogi i rozpoczniemy uzbrajanie mnóstwa działek budowlanych. Nasze miasto ma stać się największym placem budowy domów jednorodzinnych w województwie śląskim.
    Wykorzystując nasze położenie i dobry dojazd, wypromujemy nasze miasto i przyciągniemy tych mieszkańców aglomeracji śląskiej, którzy nie chcą już żyć w hałasie, brudzie i zgiełku wielkich miast. Niech w Jaworznie wybudują swoje domy, niech u nas wydają zarobione tam pieniądze. W Jaworznie będzie można aktywnie odpoczywać i korzystać z kultury – zobaczyć spektakle najlepszych polskich teatrów, pójść na koncert, na mecz, do  kina lub kawiarni.
    Skończymy z bezlitosną wycinką drzew (za wyjątkiem zagrażających mieniu i zdrowiu obywateli). Posadzimy tyle nowych drzew, by za kilkanaście lat Jaworzno stało się miastem – parkiem.
    Będziemy także zachęcać naszych współobywateli, by swoje pieniądze inwestowali w kupno nieruchomości i budowę domów. Niech wyprowadzą się z bloków zanim spadną ceny tych mieszkań.

    Przygotujemy kilkanaście projektów inwestycji w infrastrukturę, w odnowę starych osiedli mieszkaniowych i modernizacji bloków z wielkiej płyty, żeby zdobyć dziesiątki milionów euro z funduszy europejskich.
    Nie możemy obiecać, że ściągniemy do naszego miasta inwestorów, którzy zechcą budować fabryki. Jeśli będą chętni – przyjmiemy ich z otwartymi ramionami. Ale jesteśmy realistami – musimy być przygotowani na to, że nikt taki się nie znajdzie. Musimy liczyć przede wszystkim na siebie.

    PRACA ZAMIAST ZASIŁKÓW
    Chcemy, by Ci wszyscy, którzy popadli w tarapaty wychodzili z nich dzięki pracy, a nie za pomocą zasiłków. Chcemy ludziom dać wędkę, nie rybę.
    Zadłużeni lokatorzy mieszkań komunalnych będą mogli odpracować swój dług. Pomożemy im w tym.
    Nie będziemy zamykali najuboższych w koszarach nazywanych budynkami socjalnymi, z których nie ma już wyjścia.
    Wałęsającą się po ulicach młodzieżą, która sama nigdy nie przyjdzie do świetlicy środowiskowej zajmą się zatrudnieni przez gminę wychowawcy uliczni i wolontariusze.
    Nie pozwolimy, aby ktoś w naszym mieście był głodny lub bezdomny.
    Chcemy ułatwić osobom niepełnosprawnym aktywny udział w życiu społecznym przez likwidację barier architektonicznych oraz pomoc w zatrudnieniu.

    PŁYNNA JAZDA
    Zdajemy sobie sprawę, że nie uda się zlikwidować w centrum korków w godzinach szczytu. Ulice w śródmieściu są zbyt wąskie, nie sposób je poszerzyć, a samochodów będzie przybywało.
    Ale sprawimy, że jazda po mieście będzie płynniejsza. Tam, gdzie będzie to możliwe zbudujemy lewo i prawo skręty, dodatkowe pasy ruchu, ronda kompaktowe. Zadbamy o bezpieczeństwo pieszych. Zbudujemy drogę śródmiejską, którą ominąć będzie można centrum miasta.
    Zmienimy przebieg budowanej obwodnicy tak, by zaczęła służyć mieszkańcom naszego miasta. Trasy nowych dróg wyznaczą najlepsi polscy inżynierowie ruchu. Opracują oni również studium komunikacyjne całego miasta, by osiągnąć najlepsze efekty za jak najmniejsze pieniądze. Oszczędności przeznaczymy na budowę nowych dróg, które pozwolą uruchomić nieużytki pod budownictwo mieszkaniowe.
    Obiecujemy, że w ciągu najbliższych czterech lat do Katowic będzie można dojechać omijając Dąbrowę Narodową.
    Nie będziemy pobierać opłat za parkowanie pod Halą Widowiskowo-Sportową. Oddamy kilkaset bezpłatnych miejsc parkowania w centrum miasta dla naszych mieszkańców i gości. Dzięki temu będą mogli robić zakupy w naszych śródmiejskich sklepach. To będzie najlepsza promocja miejscowej przedsiębiorczości.

    LEPSZE SZKOŁY
    Najlepszą inwestycją jest inwestowanie w człowieka, w jego wychowanie i wykształcenie. Nie będziemy zwalniać dobrych nauczycieli z powodu zmniejszającej się liczby uczniów. Nasze dzieci będą się uczyć lepiej w mniejszych klasach. Nie będziemy oszczędzać na jakości kształcenia.
    Żeby obniżyć koszty utrzymania budynków szkolnych ocieplimy je.
    Zadbamy o szkolnictwo średnie, by większość młodzieży zdobywała ogólne wykształcenie i maturę. Zwiększymy środki na kursy i szkolenia, które pozwolą poszukującym pracy w krótkim czasie zdobyć niezbędne kwalifikacje.
    Jaworzno zasługuje, by nasza młodzież mogła w nim kończyć wyższe studia na oddziałach zamiejscowych najlepszych uczelni. Będziemy o to zabiegać aby zapewnić naszej młodzieży lepszy dostęp do wiedzy. Zbudujemy nowoczesną bibliotekę. Bo inwestycja w dostęp do wiedzy daje najlepsze efekty, choć nie od razu one przychodzą.

    LEPSZA OPIEKA MEDYCZNA
    Będziemy przekonywać naszych mieszkańców, że lepiej jest zapobiegać, niż leczyć. Będziemy promowali zdrowy tryb życia, ruch na świeżym powietrzu, właściwe odżywianie. Zadbamy o czyste środowisko, zwłaszcza o wodę pitną i czyste powietrze.
    Rozszerzymy profilaktykę schorzeń cywilizacyjnych. Dla osób, których stan zdrowia wymagał będzie leczenia zadbamy, aby usługi medyczne były bardziej dostępne a ich jakość była coraz wyższa.
    Będziemy dążyć do powstania nowych specjalistycznych oddziałów Szpitala Miejskiego, które zapewnią poszerzenie możliwości diagnostyczno- leczniczych dla mieszkańców naszego miasta tj. intensywnej terapii, okulistyki, urologii, gastroenterologii, rehabilitacji, chirurgii plastycznej, chirurgii szczękowej.

    Nie będziemy zmieniać niczego co działa w naszym mieście dobrze. Dlatego nie o wszystkim piszemy w Umowie Wyborczej.
    Nie oczekujcie natychmiastowych cudów, bo ich nie będzie. My ze swej strony oferujemy ciężką pracę, bo wszyscy potrzebujemy solidnych fundamentów rozwoju. Efekty przyjdą, choć czasem trzeba będzie na nie poczekać.

    Zróbmy to razem!

  • UMOWA WYBORCZA 2006-2010

    W 2002 roku zaproponowaliśmy Państwu Umowę Wyborczą – nasz program, którego akceptację mogliście Państwo potwierdzić krzyżykiem na kartach wyborczych. Obdarzyliście nas zaufaniem.

    W 2006 roku przedstawiliśmy nową Umowę Wyborczą. Pisaną z innej pozycji – wykorzystaliśmy czas zarządzania miastem nie tylko na realizację wyborczych obietnic sprzed czterech lat, ale również na przygotowanie nowej wieloletniej strategii, planu rozwoju lokalnego i projektów.
    Głosując na nasz program wybraliście Państwo nie tylko styl rządzenia – jawność i uczciwość – ale przede wszystkim realny program inwestycyjny – posiadający zapewnione finansowanie, dokumentacje budowlane i wszystkie zgody.

    Dzisiaj, kiedy uzyskanie pozwoleń środowiskowych i na budowę każdej inwestycji zabiera kilka lat, każdy nowy pomysł nie ma szansy na realizację w ciągu jednej kadencji. To jak z budowaniem domu – znaleźliśmy parcelę, zrobiliśmy projekty, zaoszczędzili pieniądze, wynajęli robotników, budowa ruszyła, gotowe są fundamenty – to była nasza pierwsza kadencja. Ale tak naprawdę będzie się z czego cieszyć, gdy zobaczymy wiechę na dachu.

    W 2002 roku na pierwszym miejscu Umowy Wyborczej była jawność i uczciwość w wydawaniu pieniędzy. Chcieliśmy udowodnić wszystkim, że można sprawować władzę bez niejasnych sytuacji i bez ustawianych przetargów.

    Udało się – ustanowiliśmy standardy, które bardzo trudno będzie zmienić. Wyrwaliśmy miasto z sieci układów. Dziś przezroczystość urzędu nie budzi niczyjej – nawet opozycji – wątpliwości.
    Nasi poprzednicy nie zostawili po sobie projektów, a jedynie długi. Musieliśmy zapłacić 8 milionów złotych za przeprowadzony nielegalnie remont stadionu i spłacać kilkanaście milionów kredytów zaciągniętych na nietrafione odcinki dróg.

    Dziś Stowarzyszenie Jaworzno Moje Miasto może uczciwie i odpowiedzialnie przedstawić w tej Umowie, jak Jaworzno będzie wyglądało w 2010 roku. A zmiany będą dużo głębsze i bardziej widoczne niż te z okresu przygotowań i budowania fundamentów.

    INWESTYCJE
    Przy okazji każdych wyborów kolejni pretendenci opowiadali o niebywale korzystnym położeniu Jaworzna. I nie robili nic, by go wykorzystać. W 2010 nasze miasto będzie zwrócone do świata – dzięki projektowi przebudowy drogi krajowej nr 79 – „Miasto Twarzą do Autostrady”. W 2007 roku uruchomimy obecnie budowany odcinek od Borów do ul. Chopina w Śródmieściu, w połowie 2008 roku zakończy się rozpoczęta niedawno budowa II Etapu – do Leopoldu. Półtora roku później samochody będą omijać Dąbrowę Narodową nową czteropasmową drogą z Jęzora do ul. Wojska Polskiego. Na koniec kadencji wyremontujemy, a raczej zbudujemy od podstaw, dwupasmówkę między Osiedlem Stałym a Leopoldem.

    Zbudowanie Trasy Śródmiejskiej między Borami a Leopoldem pozwoli prawie całkowicie zlikwidować ruch samochodowy na Rynku. Nasze miasto zasłużyło na taki rynek, jaki ma sąsiedni Chrzanów. Ale podstawowym warunkiem jest zamknięcie go dla samochodów. Po tym przyjdzie czas na jego przebudowę, współpracę z właścicielami kamienic, żeby zmienić jego wizerunek. Czas na nowe latarnie, ławki, małą architekturę, kawiarniane ogródki. Żeby dociągnąć miejsce spotkań jaworznian do poziomu, jaki wyznaczy Nowa Biblioteka.

    Jesteśmy dumni z wyboru, jaki w plebiscycie na lokalizację nowego gmachu biblioteki dokonała większość głosujących. Budynek odtwarza trzeci bok naszego Rynku. Gwarantujemy, że stanie się nowym kulturalnym centrum naszego miasta. Galerie, dwie salki kinowe, swobodny dostęp do książek, bezpłatny internet, klubowa czytelnia prasy. To będzie miejsce nie tylko do wypożyczania książek, ale spotkań kulturalnych ludzi, jakiego dotąd nasze miasto nie miało.

    Zobowiązujemy się do remontowania corocznie lub budowy od podstaw 5 kilometrów dróg. I to będą porządne inwestycje – bo lepiej raz porządnie zbudować, niż co zimę łatać tysiące dziur wynikłych z głupich oszczędności.

    Rozpoczniemy m.in. budowę drogi, która połączy Trasę Śródmiejską, przez ul. Pstrowskiego, Insurekcji Kościuszkowskiej, Kołłątaja, Obrońców Poczty Gdańskiej do ul. Chełmońskiego i Północnej – nowa droga poprawi dojazd do Ciężkowic, Warpia i przede wszystkim do nowego osiedla mieszkaniowego, które powstaje na scalonych w 2005 r. terenach wokół Szpitala.
    Scalanie to jeden z wielkich sukcesów minionej kadencji. Nasze miasto pozornie pełne jest wolnych terenów, ale składają się one z długich, do niczego nieprzydatnych wąskich działek. Przekonaliśmy ponad stu właścicieli działek przy ul. Chemońskiego, że warto to zmienić. Udało się i w przyszłym roku miasto zbuduje kilka kilometrów wodociągów, kanalizacji i dróg, żeby umożliwić zabudowanie dwustu pięknych parceli.

    Obiecujemy w ciągu najbliższych czterech lat przekształcimy tereny wzdłuż ul. Wojska Polskiego w uzbrojone działki dla przedsiębiorców, którzy od lat bezskutecznie poszukują terenów pod działalność gospodarczą.

    W 2002 roku przejmowaliśmy Jaworzno kompletnie pozbawione jakiegokolwiek terenu zdatnego do inwestowania. Przez kilkanaście lat, nikt nie uzbroił ani hektara pod inwestycje przemysłowe. Zmieniliśmy to. Uzbrojono lub znajduje się w trakcie zbrojenia 70 ha terenów po obu stronach autostradowego węzła w Jeleniu – pozyskaliśmy na to pieniądze z Unii Europejskiej,  Urzędu Marszałkowskiego i budżetu państwa. Dzięki uzbrojeniu i odwodnieniu tego miejsca padł mit, że nie da się inwestować w naszym mieście – w 2006 roku rozpoczęła działalność pierwsza międzynarodowa firma – PERI Polska. Jej sukces przyciągnął kolejnych przedsiębiorców. Dzięki dziś prowadzonym negocjacjom możemy obiecać, że w 2010 roku okolice Węzła Jeleńskiego będą w większości zagospodarowane przez nowe przedsiębiorstwa.

    We wrześniu 2006 roku osiągnęliśmy największy jak dotąd sukces w zdobywaniu funduszy unijnych – nasze miasto zostało liderem projektu Brama Gospodarcza Śląska. Razem z Sosnowcem, Będzinem, Czeladzią i Dąbrową Górniczą w ciągu najbliższych czterech lat za 225 mln złotych przygotujemy i uzbroimy Zagłębiowską Strefę Gospodarczą. Projekt przygotowywany od trzech lat przez Jaworzno znalazł się na pierwszym miejscu wśród jedenastu projektów kluczowych województwa śląskiego, które mają zagwarantowaną unijną dotację. Dla naszego miasta przypadło 55 milionów złotych dotacji. Oznacza to, że łącznie w ciągu minionych 4 lat nasze miasto zagwarantowało sobie prawie sto milionów złotych dodatkowych pieniędzy ze źródeł pomocowych.

    To nie jest obietnica lecz konkret – do 2010 roku w Jaworznie uzbroimy i przygotujemy dla przedsiębiorców łącznie prawie dwieście hektarów terenów – przy węźle z drogą S1 w Jęzorze naprzeciwko Outlet Centre, na terenach wzdłuż Drogi Przemysłowej – III Etapu projektu „Miasto Twarzą do Autostrady” (poprowadzonej tam zresztą specjalnie, by zapewnić obsługę komunikacyjną), na terenie byłej Kopalni Jan Kanty, gdzie realizujemy projekt Jaworznickiego Parku Przemysłowego (stanie się on jednym z obszarów Zagłębiowskiej Strefy Gospodarczej), na terenach byłej kopalni Kościuszko, gdzie uzbroimy grunt pod inwestycje usługowe i centrotwórcze, na terenach Kopalni Piłsudski i byłej elektrowni wzdłuż Trasy Śródmiejskiej, gdzie przekształcimy bezwartościową hałdę na nośny i uzbrojony grunt pod działalność gospodarczą oraz w najbardziej dotkniętej przez los dzielnicy Jaworzna – w Pieczyskach, gdzie po kilkunastu latach kończy się likwidacja Cementowni. Na wszystkie te zamierzenia mamy zdobyte pieniądze!

    W Pieczyskach dla działalności gospodarczej przygotujemy tereny leżące wzdłuż międzynarodowej linii kolejowej Wschód-Zachód. Południową część cementowni, pełną dziewiętnastowiecznych zabytkowych budynków, zabezpieczymy przed zniszczeniem, by przekształcić je w ośrodek turystyki i rekreacji kulturowej.

    Po dwóch latach przygotowań w 2007 roku rozpoczynamy realizację projektu rewitalizacji Pieczysk „Park Północny” – w pierwszym etapie zbudujemy trzy wielorodzinne budynki komunalne, żeby wprowadzić do dzielnicy nowych mieszkańców. Mamy też gotowe projekty kolejnych dwu kamienic, które powstaną za pieniądze Towarzystwa Budownictwa Społecznego lub deweloperów. Jesteśmy przekonani, że nowi mieszańcy Pieczysk ożywią tę piękną, ale upadającą dzielnicę. Rewitalizacja potrwa wiele lat, ale udane przykłady z państw starej Unii pokazują, że nie ma innej drogi dla ratowania poprzemysłowych osiedli.    
     
    Kolejną obietnicę zmuszeni jesteśmy zawrzeć na dwie kolejne kadencje – aż do 2014 roku będzie trwała realizacja projektu modernizacji i rozbudowy sieci wodno-kanalizacyjnej Jaworzna. To będzie największy w historii miasta program inwestycyjny.

    W 2002 roku woda i ścieki w naszym mieście były najdroższe w regionie. Dziś stały się jedne z najtańszych w województwie. Na najbliższe dwie kadencje przed spółką zostało postawione zadanie wymiany sieci wodociągowych i zapewnienie kanalizacji dla 98 proc. mieszkańców Jaworzna. Już dziś otrzymujemy z Unii Europejskiej pieniądze na przygotowanie dokumentacji projektowej, potem Unia dołoży 85 proc. do wartego kilkaset milionów złotych projektu. Bez tego wsparcia nie będziemy w stanie gruntownie wyremontować Jaworzna. Podobne projekty są realizowane w Katowicach, Rybniku, Sosnowcu, Chrzanowie, Zabrzu, Bytomiu. Władze tych miast przygotowania rozpoczęły w drugiej połowie lat 90. ubiegłego wieku. Dopiero dziś zaczynają pracować koparki. My zaczęliśmy przygotowywać projekt na początku 2004 roku, a obiecujemy, ze już w 2008 roku rozpoczniemy roboty budowlane. Co powiedzielibyśmy o człowieku, który położyłby na surowych ścianach łazienki płytki ceramiczne przed zabudowaniem rurek wodociągowych i kanalizacji? W dokładnie takiej samej sytuacji jest nasze miasto. Będziemy wydawać kilkanaście milionów złotych rocznie na wkład własny do projektu wodno-kanalizacyjnego i kompleksowo – osiedle po osiedlu, ulica po ulicy zakładać nowe wodociągi i kanalizację. Projekt rozpoczniemy na północy Jaworzna – w Szczakowej, Pieczyskach, Ciężkowicach. Potem przyjdzie czas na Dąbrowę i Byczynę.

    Ten projekt będzie naszym wspólnym wysiłkiem i sukcesem, ale uczciwie mówimy, że jego realizacja potrwa 7 lat. Żeby zrobić to szybciej i taniej, trzeba by mieć zaczarowany ołówek.
    Nie zapomnimy o drobnych inwestycjach – co roku będziemy oddawać nowoczesne boiska ze sztuczną murawą, każde z osiedli otrzyma nowoczesny i przede wszystkim bezpieczny plac zabaw dla dzieci.

    W 2006 roku rozpoczęliśmy wyznaczanie szlaków rowerowych. W 2008 roku będziemy mieć ich ponad 200  kilometrów. Razem ze Sławkowem i Sosnowcem uczynimy z granicznej rzeki Białej Przemszy najpóźniej w 2008 roku weekendowy szlak kajakowy. W ciągu najbliższych trzech lat gruntownie wyremontujemy Park Lotników w Osiedlu Stałym.

    Żadne z tych zamierzeń nie byłoby możliwe, gdybyśmy w ciągu ostatnich lat nie pokryli Jaworzna planami zagospodarowania przestrzennego – wyznaczyły one tereny inwestycyjne i umożliwiły inwestowanie. W 2007 roku ostatnie duże osiedle – Ciężkowice otrzyma swój plan zagospodarowania przestrzennego. Takie plany mają: Dąbrowa, Łubowiec, Osiedla Stałe, Wysoki Brzeg, tereny przemysłowe wokół elektrowni i Węzła Jeleńskiego. Gotowe są plany Niedzielisk i Długoszyna, Góry Piasku. Każdy plan to nowe tereny budowlane.

    UCZCIWOŚĆ
    Cztery lata temu obiecywaliśmy coś, co dzisiaj jest oczywistością w Jaworznie – uczciwość, przejrzystość, jawność postępowania.   
    Dziś nawet nasi przeciwnicy polityczni przyznają, że Jaworzno może być wzorem przejrzystości i uczciwości. To co cztery lata było marzeniem – łatwo dostępna wiedza na temat tego, na co poszła każda złotówka, kto i za ile dostał publiczne zamówienie, kto i za ile dostarczył towar – dziś jest faktem. I nic pod tym względem się nie zmieni w ciągu najbliższych czterech lat. Obiecujemy, że Urząd będzie jeszcze sprawniejszy i bardziej przejrzysty dzięki wprowadzeniu na początku 2007 roku elektronicznego obiegu dokumentów. Miejska administracja Jaworzna znalazła się w ten sposób w czołówce światowej. Będziemy działać skuteczniej i szybciej.
    Tak jak przez cztery ubiegłe lata będziemy zatrudniać pracowników w drodze konkursów. Tak jak do tej pory szefem Komisji Rewizyjnej będzie przedstawiciel opozycji. Uczciwi ludzie nie muszą obawiać się kontroli. Nie mieliśmy i nie mamy niczego do ukrycia.

    BEZPIECZEŃSTWO
    Sukcesy w poprawie bezpieczeństwa w naszym mieście doceniło Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, uznając Jaworzno w 2005 roku za najbezpieczniejszą gminę w Polsce. A to dopiero początek. Chcemy, by Państwo – mieszkańcy Jaworzna jeszcze bardziej zaangażowali się w „TARCZĘ”. Wzrok sąsiada jest lepszy od najskuteczniejszej policji. Nasze domy i mieszkania będą bezpieczne, gdy włamywacze będą się bali kamer monitoringu (obiecujemy zwiększenie liczbę kamer o połowę) i spojrzeń sąsiadów.

    Kamery pojawią się na wszystkich wjazdach do miasta. Jaworzno ma stać się nieprzyjazne dla przestępców spoza miasta. Liczymy, że poprawi to bezpieczeństwo naszych domów i mieszkań.
    Nasze dzieci chroni przed szkołami jeden z dwóch w Polsce samorządowych psów antynarkotykowych. Założymy monitoring wizyjny we wszystkich szkołach średnich.
    Straż Miejska, skromna i skuteczna, już pomaga i będzie wspierać mieszkańców. Gmina wykupi o połowę więcej niż dotąd sponsorowanych patroli policyjnych. Każdy dodatkowy policjant na ulicach to mniejsze zagrożenie.

    PRACA I POMOC SPOŁECZNA
    W ciągu ostatnich czterech lat bezrobocie w Jaworznie spadało najszybciej w Polsce, dlatego że wspólnie z urzędem pracy poświęciliśmy wiele milionów złotych na sensowne programy szkoleniowe i aktywizujące bezrobotnych. W jeszcze większym ożywieniu lokalnego rynku pracy pomoże przede wszystkim opisany powyżej program przygotowania terenów inwestycyjnych w Zagłębiowskiej Strefie Gospodarczej. Musimy doprowadzić do sytuacji, kiedy pracodawcy będą walczyć o dobrych pracowników, oferując im godne warunki pracy. Innej drogi nie ma.

    Jednocześnie jest grupa ludzi, która z przyczyn losowych nie jest w stanie poradzić sobie w życiu samodzielnie. Ostatnie cztery lata poświęciliśmy na to, żeby pomoc trafiał do tych, którzy jej potrzebują, a nie tych, którzy zamiast pracować zajmują się wyłudzaniem pomocy. To jest uczciwe i sprawiedliwe.

    Wspieramy powstanie jednego z pierwszych w Polsce Centrów Integracji Społecznej, gdzie pomoc w powrocie do normalnego życia mają ci, którzy już zapomnieli jaki to jest gdy ma się stałą pracę. Częścią CIS ma byś spółdzielnia socjalna gdzie długotrwale bezrobotni będą nabywać nowe umiejętności zawodowe.

    Żaden z zadłużonych lokatorów nie spotkał się z naszą obojętnością pod warunkiem, że chciał sobie sam pomóc. Uruchomiliśmy program antyeksmisyjny, który ma pozwolić wychodzić z długów uczciwym i skrzywdzonym przez los mieszkańcom Jaworzna. Zdecydowaliśmy nie budować budynków socjalnych, które nieuchronnie staną się gettami. Obniżaliśmy czynsze do stawek socjalnych w dotychczasowych mieszkaniach. To dobra forma pomocy gminy najuboższym. Będziemy ją kontynuować.

    EDUKACJA
    Każda ze szkół pozostanie szkołą, a nauczyciel pozostanie nauczycielem. To będzie podstawowa zasada działania na najbliższe cztery lata. Pomimo tego, że dramatycznie spadnie liczba dzieci nie zmniejszymy poziomu finansowania szkół. Celem na najbliższe cztery lata jest doprowadzenie przeciętnego poziomu wykształcenia do poziomu  wykształcenia średniego. Oznacza to, że obok kształcenia dzieci rozwiniemy system kształcenia dla osób dorosłych.

    Zajęcia pozalekcyjne prowadzone przez nauczycieli staną się normą a nie wyjątkiem.
    Będziemy podnosić jakość kształcenia i stopniowo poprawiać stan bazy szkolnej. Będziemy inwestować w nauczycieli, bo dobry pedagog kawałkiem kredy i tablicą jest w stanie dać naszym dzieciom lepszą edukację niż najlepsza, ale martwa, pomoc naukowa.

    Poprawimy dostępność szkół dla osób niepełnosprawnych, żeby nie zmarnować żadnego talentu.
    Wymieniać będziemy sukcesywnie nawierzchnie boisk przyszkolnych – sztuczna trawa i tartan zachęcą do uprawiania sportu i poprawią bezpieczeństwo dzieci.

    OPIEKA MEDYCZNA
    Szpital Miejski jest zupełnie inną instytucją niż cztery lata temu – nowoczesny sprzęt, inwestycje, oddziały specjalistyczne. W przyszłej kadencji obiecujemy zbudować nowy Blok Operacyjny. W szpitalu pojawił się najnowocześniejszy w regionie tomograf komputerowy, żeby wzmocnić szpitalną diagnostykę. W szpitalu powstanie Oddział Urologii. Będziemy finansować programy medyczne, które mają poprawić bilans zdrowotny mieszkańców. Będziemy finansować badania dla grup ryzyka – żeby wcześnie wykrywać raka jelita, nowotwory piersi itd.
    Dofinansujemy studia dla kadry pielęgniarskiej, będziemy dbać o szkolenia dla medyków, bo od poziomu ich wiedzy zależy nasze zdrowie.

    Już mało kto pamięta o problemach jakie miał Zespół Lecznictwa Otwartego, którego współwłaścicielem jest Gmina. Będziemy ją wspierać w tym, by dzięki skutecznemu zarządzaniu mogła sprostać konkurencji rynkowej i podnosić poziom usług. Postawimy na rozwój ratownictwa medycznego, żeby pomoc docierała szybciej i była bardziej skuteczna niż dotychczas.

    NOWE MIASTO
    Prawie nie zdarza się, żeby miasta otrzymywały szanse na stworzenie swoich nowych centrów na terenach będących w ich sercu. W 2006 roku rozstrzygnięty został ogólnopolski konkurs architektoniczny na zagospodarowanie terenów po Szybie Kościuszko w centrum miasta. Do końca przyszłego roku powstanie plan zagospodarowania przestrzennego dla tego obszaru. W 2008 roku przez teren Kościuszki przeprowadzimy nowe drogi, które udostępnią go komunikacyjnie. Równocześnie na pokopalnianym placu powstanie centrum przesiadkowe dla komunikacji miejskiej. W latach 2009-10 teren będzie kompleksowo uzbrojony dla potrzeb przedsiębiorców. To jest realny program minimum. Jeśli uda się zrobić coś więcej, to będzie nasz wielki wspólny sukces.

    Nie będziemy to pisać o rzeczach, które działają dobrze. Dziś nikt nie pamięta o wojnach autobusowo-minibusowych. PKM co roku zmienia się na lepsze, kupuje lepsze autobusy, wprowadza nowe usługi. Nasze jaworznickie autobusy wyróżniają się pozytywnie na tle innych w regionie. Będziemy wspierać te zmiany.

    Nie będziemy pisać o Jaworznickim Towarzystwie Budownictwa Społecznego, które przygotowało i najbliższych latach wybuduje kolejne budynki w Osiedlu Stałym i przy ul. Chełmońskiego. Nie będziemy pisać o bieżących remontach ulic i chodników ani o utwardzaniu dróg gruntowych jakim będzie się zajmował Miejski Zarząd Dróg i Mostów, bo to oczywistości.

    Jesteśmy dumni z tego, że wielki projekty, według niektórych – wizjonerskie – jak program „Miasto Twarzą do Autostrady” czy przygotowanie terenów inwestycyjnych są dzisiaj w trakcie realizacji. Nasze miasto potrzebuje odwagi i wizji. Najbliższe lata decydować będą o jego przyszłości. Miliony euro, jakie pozyskamy, lub które można stracić, gdy spróbuje się wywracać elementy naszego programu, przesądzą o przyszłości naszej i naszych dzieci. Zróbmy to razem. Razem w dobrym kierunku.

  • UMOWA WYBORCZA 2010-2014

    To już trzecia Umowa Wyborcza, jaką proponuje Państwu Stowarzyszenie Jaworzno Moje Miasto i jego kandydat na prezydenta Paweł Silbert. Osiem lat temu to była nowość, niespotykana nigdzie w kraju. Dwustronna deklaracja – tych, którzy kandydują i tych, który oddają głos. Zawsze  do Umowy Wyborczej wpisywaliśmy konkrety możliwe do realizacji, dzięki czemu mogliśmy się cztery lata temu uczciwie rozliczyć z pierwszej umowy, a dziś pokazać bilans mijających czterech lat. Mamy wiele powodów do satysfakcji. W 2006 roku mówiliśmy, że wszystko idzie „w dobrym kierunku”. Dziś będziemy zachęcać, byśmy „nadal zmieniali miasto”.

    W 2002 roku zaproponowaliśmy Państwu Umowę Wyborczą – nasz program, którego akceptację potwierdziliście Państwo na kartach wyborczych. Obdarzyliście nas zaufaniem. Kolejna Umowa Wyborcza była pisana z innej pozycji – ugrupowania, które wykorzystało czas zarządzania miastem nie tylko na realizację wyborczych obietnic, ale również na przygotowanie nowej, wieloletniej strategii, planu rozwoju lokalnego i projektów. To, co wydarzyło się w minionych czterech latach, było realizacją tych wizji. Jeśli sięgniecie Państwo do tego, co obiecywaliśmy i porównacie z tym, co udało się zrealizować, to sami stwierdzicie, że skutecznie udaje nam się wszystkim – samorządowi i mieszkańcom – odmieniać nasze miasto.

    ROZLICZAMY SIĘ ZE ZOBOWIĄZAŃ

    Obiecaliśmy zbudowanie Trasy Śródmiejskiej i dwujezdniowej drogi szybkiego ruchu omijającej Dąbrowę Narodową. Pierwszą z obietnic spełniliśmy dwa lata temu, a jeszcze tej jesieni znikną korki przy wjeździe do Jaworzna. Obiecaliśmy przebudować Śródmieście – i stało się to rok temu. Otworzyło to możliwość odtworzenia na nowo Rynku. W ciągu ostatnich lat zbudowaliśmy trzy odcinki obwodnicy północnej – to więcej niż planowaliśmy, bo wydawało się, że jedynie rozpoczniemy tę inwestycję. W poprzedniej kadencji powstały jakże potrzebne odcinki ulicy Rzemieślniczej i Młynarskiej. Trwa budowa Drogi Współpracy Regionalnej od Borów do Jelenia – najważniejszy z projektów „Miasto Twarzą do Autostrady”. Nasze ambicje doceniła Unia Europejska – wygraliśmy konkurs na dotację pozwalającą nam podłączyć miasto do autostrady w Jeleniu. W mijającym roku, po wielu latach starań, przekonaliśmy Ministerstwo Infrastruktury, Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad oraz opinię publiczna, by w sporze ze Stalexportem stanęły po naszej stronie.

    Zbudowaliśmy więcej dróg niż obiecywaliśmy. Zbudowaliśmy kolektory na ścieki i wody deszczowe, które pozwalają dziś spokojniej myśleć o ulewnych deszczach czy budowie przyłączy kanalizacyjnych w północnych dzielnicach miasta. To były inwestycje w fundamenty rozwoju, dlatego nasze miasto tak przyspieszyło w  minionych czterech latach. Jak żadne inne sąsiednie miasto.

    Jesteśmy dumni z oddanej trzy lata temu Biblioteki. Dostawała nagrody za najlepszą architekturę, w plebiscytach internautów jest jednym z najpiękniejszych nowych budynków w Polsce. Dwa lata temu otrzymała tytuł najlepszej przestrzeni publicznej województwa. Dzięki jakości naszej książnicy mamy dziś w Jaworznie najwyższy poziom czytelnictwa w kraju. To zaprocentuje w przyszłości. Nowe muzeum będzie tętniło życiem podobnie jak biblioteka. W naszym mieście nareszcie będzie galeria sztuki z prawdziwego zdarzenia. Swoją działalność w nowej siedzibie na Osiedlu Stałym rozpoczyna także Młodzieżowy Dom Kultury, który będzie animatorem życia kulturalnego dla całej społeczności.

    Obiecaliśmy uzbrojenie terenów inwestycyjnych pod domy i przedsiębiorstwa – dotrzymaliśmy słowa. W kilku miejscach powstały i nadal budują się nowe osiedla. Tereny wokół węzła autostradowego mają już nowych właścicieli i są systematycznie zabudowywane. Scaliliśmy kilkadziesiąt hektarów terenów inwestycyjnych przy ul. Wojska Polskiego – przy nowym wjeździe do miasta. Wraz z otwarciem obwodnicy Dąbrowy Narodowej te tereny zaczną tętnić życiem – są potencjałem rozwojowym naszego miasta. Dzięki temu pojawią się tam nowe miejsca pracy.

    Wspieramy rodzimy przemysł. Aby umożliwić rozbudowę Elektrowni Jaworzno III, stworzyliśmy nowe plany zagospodarowania przestrzennego. Pomogliśmy w przygotowaniu przeniesienia Osiedla Awaryjnego.
    Otwieramy się na świat. W Jeleniu przy autostradzie zainwestowali chińscy przedsiębiorczy. Doświadczenia pokazują, że nasi nowi sąsiedzi będą wspierać rozwój lokalnej gospodarki.  

    Mimo że świat dopadł kryzys finansowy, sprzedaliśmy większość uzbrojonych w ciągu ostatnich lat terenów inwestycyjnych. To tak jakbyśmy zasiali ziarno. Plonem będą nowe inwestycje prywatnych przedsiębiorców. Wierzymy, że gdy Polska nabierze rozpędu, nasze dobre przygotowanie sprawi, że Jaworzno będzie
    w czołówce nowych inwestycji.

    Na terenie byłego szybu „Kościuszko” powstanie Nowe Miasto. Właściciel już przygotowuje wielką budowę. Tę obietnicę spełniliśmy zgodnie z harmonogramem – minione kilka lat miało być czasem szukania inwestora, najbliższe zaś mają być poświęcone zabudowie tego najlepszego terenu w mieście. Plan zagospodarowania dla tego miejsca jest wymagający.  My, jaworznianie zasłużyliśmy na dobrą architekturę w centrum miasta.
     
    Dzięki naszym staraniom dokończono trwający od lat proces likwidacji cementowni w Pieczyskach. Mieliśmy projekt rewitalizacji dla tej dzielnicy na wypadek, gdyby nie znalazł się żaden inwestor. Okazało się jednak, że nasze plany zainteresowały brytyjską firmę Slag Recycling, która kupiła cementownię i przygotowuje się do budowy w jej miejscu osiedla dla dwóch tysięcy ludzi z wykorzystaniem reliktów architektury byłej cementowni. Dlaczego tam? Bo teren leży blisko linii kolejowej, która będzie przebudowana w taki sposób, że dojazd do Krakowa czy Katowic potrwa pół godziny. Projekt osiedla przygotowuje renomowana pracownia architektoniczna. Będziemy trzymać kciuki, żeby ten projekt się udał. By go umożliwić, zmieniamy zapisy planu zagospodarowania przestrzennego dla cementowni.

    Zbudowaliśmy wielki kolektor łączący Szczakową z oczyszczalnią w Jeleniu. Podpisaliśmy z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska umowę na ponad sto milionów unijnej dotacji. Za te pieniądze – zgodnie z obietnicą daną w poprzedniej Umowie Wyborczej – w najbliższej kadencji powstanie kanalizacja całej północnej części miasta – blisko sto kilometrów rur. Potem przyjdzie czas na kolejne. To będzie cywilizacyjny skok, który pozwoli również wyremontować lub zbudować w tych dzielnicach drogi osiedlowe.

    Obiecaliśmy osiem boisk ze sztuczną nawierzchnią – powstało ich dziewięć, łącznie z „Orlikiem” w  Pieczyskach. Nie zrezygnowaliśmy z budowy stadionu lekkoatletycznego, zadanie zostało jednak nieco odłożone w czasie. Jak obiecywaliśmy, pokryliśmy nasze miasto siecią turystycznych szlaków rowerowych – powstało ich 277 km, czyli o jedną czwartą więcej niż zapowiadaliśmy. Każda nowobudowana droga powiatowa ma dziś prowadzoną obok ścieżkę rowerową. W przyszłej kadencji zbudujemy trzy trasy rowerowe, które połączą ze Śródmieściem Osiedle Stałe oraz osiedla Podłęże, Podwale, Skałkę, Bory i Jeleń. Wyznaczyliśmy szlak kajakowy na Białej Przemszy. Zbudowaliśmy halę sportową przy szkole w Szczakowej.

    Nie udało się wyremontować Parku Lotników w Osiedlu Stałym. Niestety, wciąż nie jesteśmy właścicielami tego terenu. Rządzą nim Lasy Państwowe i nie mamy przyzwolenia na działania w obszarze parku. Próbujemy rozwiązać ten problem.

    Wielkim sukcesem wszystkich jaworznian jest zwiększenie poziomu bezpieczeństwa – jesteśmy najmniej zagrożonym przestępczością dużym miastem w kraju. Czujemy się bezpiecznie – świadczą o tym wyniki „Diagnozy społecznej 2009”. Kradzież samochodu w naszym mieście stała się czymś zupełnie wyjątkowym, między innymi dzięki kamerom wjazdowym zainstalowanym na wszystkich prowadzących do miasta drogach. Założyliśmy monitoring w szkołach. Miasto opłaca dodatkowe etaty dzielnicowych. Wspólne patrole wykonują policja i Straż Miejska. Również w ogrodach działkowych. Dzięki miejskim pieniądzom policja kupiła 14 radiowozów. Kupiliśmy także nowy wóz bojowy strażakom i rozbudowaliśmy strażnicę w Dąbrowie Narodowej.

    Dzisiaj możemy poszczycić się lepszą współpracą z organizacjami pozarządowymi. Obiecaliśmy, że oddamy w ich ręce więcej zadań publicznych i przeznaczymy na ten cel pieniądze. Tak się stało. Organizacje pozarządowe są dziś ważnym organizatorem życia publicznego.

    Kontynuujemy nasze starania o przejrzystość pracy samorządu. Zaczynaliśmy od upublicznienia przetargów, jawnej polityki informacyjnej i wypracowania Kodeksu Etyki dla urzędników. Dzisiaj dodatkowo każdy mieszkaniec może obejrzeć na żywo, w Internecie, sesje Rady Miejskiej. Dzięki elektronicznemu systemowi głosowania każdy może poznać jak głosują ich reprezentanci.

    Gołym okiem widać, jak na lepsze zmienia się nasz szpital – jaworznianie nie muszą się martwić, jak mieszkańcy innych miast, długami czy złym stanem obiektów. Szpital regularnie korzysta z pomocy unijnej, jest w tym wśród liderów. Powstał nowy blok operacyjny. W listopadzie rusza oddział stacji dializ – jeden z pierwszych publiczno-prywatnych projektów w kraju. Dzięki wsparciu gminy powstało Hospicjum przy ul. Górniczej. Na rynku podstawowej opieki medycznej o względy pacjentów konkurują przychodnie. Miejska spółka Zakład Lecznictwa Otwartego podnosi standard usług, kupuje nowy sprzęt i remontuje budynki. Podobnie jest z prywatnymi zakładami medycznymi.  

    W listopadzie tego roku na ulice Jaworzna wyjadą dziesiątki nowych autobusów. PKM kupił je dzięki unijnemu wsparciu. Nie obiecywaliśmy tego, choć wierzyliśmy, że uda się odmienić komunikację miejską. Wkrótce prawie wszystkie autobusy będą nowe, a korzystanie z nich jest łatwiejsze dzięki wprowadzonej pioniersko Karcie Miejskiej. Zmieniliśmy również fatalną umowę, jaką w 2000 roku miasto podpisało z PKM-em. Dzięki temu miejska spółka może wreszcie normalnie pracować.

    Naszym priorytetem była również budowa mieszkań dla jaworznian. W ostatnich czterech latach Jaworznickie Towarzystwo Budownictwo Społecznego wybudowało łącznie 296 mieszkań. Powstały także inne np. na Pieczyskach – budowane przez zewnętrzne TBS-y. Po wielu latach pojawiły się również 32 nowe mieszkania komunalne. Ponadto wyremontowaliśmy 186 mieszkań komunalnych z naszego zasobu.

    Dotrzymaliśmy słowa. Zrobiliśmy więcej niż planowaliśmy – mamy nadzieje, że mieszkańcy Jaworzna są z tego równie dumni jak my.

    Jesteśmy zadowoleni z tego, co udało się pozyskać z Unii Europejskiej. W programie regionalnym jesteśmy w czołówce miast, bo byliśmy dobrze przygotowani do konkursów w latach 2007-2013. Właściwie wszystkie pieniądze w tym okresie zostały rozdane – obecnie startujemy w ostatnich konkursach – na dotację dla projektów: Rynek Od.Nowa oraz budowę Geosfery w kamieniołomie Sodowa Góra. Biorąc pod uwagę zdolność inwestycyjną Jaworzna, liczba zrealizowanych projektów w ramach pozyskanych środków jest optymalna.

    Najbliższe cztery lata będą okresem wydawania zdobytych unijnych pieniędzy. I realizacją projektów, jakie przygotowaliśmy w ostatnich latach. Priorytetem będą dzielnice.

    PROGRAM NA NAJBLIŻSZE CZTERY LATA

    Drogi i komunikacja
    Droga Współpracy Regionalnej – to najważniejszych, choć nie ostatni element projektu „Miasto Twarzą do Autostrady” – w lipcu przyszłego roku oddamy 3,5-kilometrową drogę łączącą ul. Krakowską z węzłem autostradowym Jeleń. Projekt powstaje przy unijnym wsparciu. Będzie pierwszą drogą wojewódzką w naszym mieście. Wzdłuż niej będzie też asfaltowa ścieżka rowerowa łącząca tę dzielnicę ze Śródmieściem.

    Obwodnica Południowa – ten projekt zakończymy jesienią przyszłego roku, łącząc ul. Reja w Starej Hucie z Trasą Śródmiejską, obok stadionu miejskiego, i z Obwodnicą Północną. Ze względu na to, że droga będzie budowana na byłej hałdzie Piłsudski, to bardzo trudny inżyniersko projekt, którego przygotowania trwały wiele lat – udało się na niego pozyskać unijne dofinansowanie. Dzięki tej drodze będzie można skierować cały tranzyt ciężki na drogi omijające centrum miasta.

    Trasa Śródmiejska – przebudujemy skrzyżowanie z ul. Matejki. Powstało ono dziesięć lat temu i niestety nie sprawdziło się. Wszyscy narzekamy na nie. Rozwiążemy ten problem budując w tym miejscu rondo.
    Inną zmianą będzie budowa drugiego przejścia podziemnego na Leopoldzie – zlikwidujemy przy tym dwie sygnalizacje świetlne, które utrudniają ruch. W ten sposób miejsce, gdzie dochodzi do potrąceń pieszych, stanie się bezpieczniejsze.  

    Ubiegamy się o dofinansowanie unijne na przebudowę odcinka ul Grunwaldzkiej od ul. Cegielnianej do Osiedla Stałego – dzięki temu projektowi powiększymy o dodatkowe pasy skrzyżowanie ze Szczakowską, tak by zniknęły stamtąd korki pojawiające się w godzinach szczytu. Zbudujemy również nowe skrzyżowanie o ruchu okrężnym, naprzeciwko Jana Kantego.

    Obwodnica Północna – będzie powstawała odcinkami przez najbliższe cztery lata – to ważny projekt, który ma poprawić dojazd do północnych osiedli – zwłaszcza Szczakowej i Ciężkowic, które staną się w najbliższych latach znacznie ważniejsze niż dotąd ze względu na wartą 360 milionów złotych (w samym tylko Jaworznie) inwestycję PKP przebudowania linii kolejowej do Krakowa do prędkości 160 km/h. Dzięki temu w 2015 roku dotrzemy do Krakowa w mniej niż pół godziny. Będzie to zmiana kulturowa spajająca nasze miasto zarówno z aglomeracją Silesia, jak i z Małopolską.

    Drogi rowerowe – w mijającej kadencji powstało 270 km szlaków rowerowych i blisko 5 kilometrów ścieżek rowerowych – asfaltowych dróg wyłącznie dla rowerów. Kolejne 5 kilometrów to plan na przyszły rok. Do końca kadencji połączymy ze Śródmieściem siecią ścieżek osiedla: Podwale, Podłęże, Pszczelnik, Skałka, Jeleń, Góra Piasku, Szczakowa i Bory.  

    Dzięki temu, że powstał już podstawowy szkielet komunikacyjny miasta, a wraz z nim układ kolektorów deszczowych, będziemy mogli przystąpić do budowy i remontów dotychczasowych gruntowych dróg. Choć corocznie powstawało ich wiele kilometrów – zwłaszcza w technologii „podwójnego skropienia” – znacznie więcej niż w sąsiednich miastach, to wobec głównych inwestycji drogowych nie były one tak rzucające się w oczy.

    Z powodu braku kanalizacji w północnych osiedlach trzeba było również zwolnić inwestycje drogowe, by nie narazić się na zarzut niegospodarności, że najpierw kładziemy asfalt, żeby dwa lata później go rozkopywać i kłaść rury kanalizacyjne. Teraz będzie można poprawiać drogi z czystym sumieniem, że robimy to raz i dobrze. Tak jak przebudowaliśmy Śródmieście – w najlepszym standardzie. Najbliższe cztery lata oznaczać będą inwestycje w drogi gruntowe. Nadszedł na nie czas. Obiecywaliśmy to od ośmiu lat i słowa dotrzymamy.

    Przestrzeń publiczna, infrastruktura sportu i kultury
    Ubiegamy się o dofinansowanie projektu przebudowy Rynku. Jesteśmy dziś przygotowani do tej inwestycji, którą popiera ponad osiemdziesiąt procent jaworznian. Żeby oddać Rynek ludziom, a nie samochodom, żeby uczynić z niego miejsce spotkań, zbudowaliśmy kilka kilometrów dróg pozwalających dojechać do północnych osiedli z ominięciem drogi przez Rynek. Ta inwestycja dziś nie będzie rodziła dodatkowych problemów komunikacyjnych. Za dwa – trzy lata będziemy się cieszyć całkowicie odmienionym centrum. Zasłużyliśmy na takie.

    Będziemy upiększać nasze miasto zielenią. Lepiej żyje się w miejscach, gdzie jest zielono, gdzie kwitną kwiaty, gdzie są zadbane zieleńce. Między przyszłym Nowym Miastem na Kościuszce, obok mającej powstać galerii handlowej, a osiedlem Kościuszki powstanie trzyhektarowy ogólnodostępny park, w którym będziemy mogli organizować imprezy masowe dla wszystkich jaworznian.

    Chcemy, by nowe Muzeum stało się kolejnym, obok Biblioteki, centrum życia kulturalnego. Zyskamy również nową salę teatralną i koncertową w domu kultury w Osiedlu Stałym – przeprowadzimy tam remont w najwyższym standardzie. Co roku oddawać będziemy również nowe boiska ze sztuczną nawierzchnią, tak by były one łatwo dostępne w każdej dzielnicy.

    Planujemy odmienić również wizerunek Sosiny. Dzięki powstającemu obok w Ciężkowicach – za prywatne pieniądze – polu golfowemu zwiększy się atrakcyjność naszego zalewu. Będziemy podnosić jego standard i upiększymy to miejsce. Dzięki nowym drogom i wiaduktom będzie do Sosiny ułatwiony dojazd.
    Jeśli zwyciężymy w unijnym konkursie, to za dwa lata w kamieniołomie Sodowa Góra powstanie ośrodek Geosfera – który będzie atrakcją turystyczną pokazującą prehistorię miejsca, w jakim powstało nasze miasto. W modernistycznym budynku ośrodka będzie multimedialna wystawa geologiczna, a teren wokół zagospodarowany tak, by był atrakcyjnym miejscem rekreacji i nauki.

    Będziemy tworzyć kolejne place zabaw i siłownie na świeżym powietrzu. Nie rezygnujemy także z budowy stadionu lekkoatletycznego – podejmiemy próbę pozyskania na ten cel pieniędzy zewnętrznych.

    Internet
    Zależy nam, żeby mieszkańcy korzystali z nowoczesnych technologii, dlatego dzięki unijnemu dofinansowaniu, które już pozyskaliśmy, powstanie szkieletowa sieć światłowodowa, dzięki której możliwe będzie doprowadzenie szerokopasmowego Internetu nawet do najodleglejszych osiedli. W publicznych instytucjach miejskich założymy darmowe hot-spoty. Dzięki unijnej dotacji na projekt „Innowacyjne Jaworzno” sprawimy, by wiele spraw urzędowych mieszkańcy mogli załatwiać korzystając z domowego komputera.

    Bezpieczeństwo przeciwpowodziowe
    Zmiany klimatu stawiają nasze miasto przed nowymi wyzwaniami. Od przyszłego roku zwiększać będziemy środki na budowę i utrzymanie rowów odwadniających, na zalesianie, gdyż to rośliny mają największy potencjał retencji. Będziemy budować zbiorniki retencyjne na wody z dróg. Ograniczymy zabudowę terenów narażonych na podmakanie i zalanie podczas powodzi. Będziemy chronić przed zabudowywaniem koryta strumieni, rzek i starorzeczy, by zapewnić spływ wielkiej wody gdyby taka nadeszła.

    Budownictwo mieszkaniowe
    Będziemy wspierać budownictwo mieszkaniowe – już dziś nowe budowy domów mogą liczyć na dziesięcioletnie ulgi podatkowe. Będziemy udostępniać nowe tereny pod budownictwo w Śródmieściu i na Górze Piasku. Dzięki pokryciu miasta planami zagospodarowania przestrzennego ułatwiliśmy deweloperom budowanie nowych domów. Służy temu również nowa infrastruktura – wodociągi, kanalizacja i drogi. Spodziewamy się, że ruch budowlany w naszym mieście będzie rósł i znów zacznie przybywać mieszkańców.
    Nowe osiedle powstanie m.in. przy ul. Sportowej. Dzięki temu będzie mógł powstać nowy blok energetyczny – to wielomiliardowa inwestycja, która będzie gospodarczym fundamentem Jaworzna na dziesięciolecia.
    Kilka projektów gotowych do realizacji w atrakcyjnych częściach miasta ma również Jaworznickie Towarzystwo Budownictwa Społecznego.
     
    Inwestycje w miejsca pracy
    Chcemy sprzyjać powstawaniu nowych miejsc pracy. Będziemy nadal wspierać ulgami nowe przedsięwzięcia biznesowe na przygotowanych poza obszarami zabudowy mieszkaniowej terenach inwestycyjnych. Ale tylko takie, które nie zagrażają mieszkańcom Jaworzna.
    Zrobimy wszystko, by nie dopuścić do wydobycia węgla pod Łubowcem, Dąbrową Narodową i Osiedlem Stałym przez kopalnię z Sosnowca. Te dzielnice już wystarczająco dużo nacierpiały się od szkód górniczych. Wystarczy.
    Jeśli górnictwo ma wydobywać węgiel, to tylko pod nieużytkami albo w miejscach, gdzie wszyscy byli przygotowani na osiadanie gruntu.
    Gmina będzie aktywnie promowała inwestycyjnie Jaworzno – pozyskaliśmy na to półtora miliona złotych unijnych dotacji.

    Edukacja
    Będziemy podnosić poziom kształcenia w jaworznickich szkołach, m. in. poprzez wspomaganie udziału nauczycieli w europejskich projektach edukacyjnych oraz dostosowywać kierunki kształcenia w szkolnictwie ponadgimnazjalnym do obecnego zapotrzebowania na rynku pracy. To najlepsza inwestycja dla naszego miasta. Stawiamy na szkolnictwo zawodowe  –  powstało Centrum Kształcenia Praktycznego, pozyskaliśmy środki na rozbudowę szkoły gastronomicznej i hotelarskiej na Osiedlu Stałym. Będziemy kontynuować remonty i termomodernizację budynków szkolnych placówek oświatowych. Sfinalizujemy budowę nowego przedszkola w partnerstwie publiczno-prywatnym dla dzieci niepełnosprawnych i z dysfunkcjami. To będzie pionierska tego typu inwestycja, ale zazwyczaj niestandardowe działania sprawdzały się w naszym mieście. Szkolne pracownie komputerowe pracować będą na otwartym oprogramowaniu.

    Służba zdrowia
    Miasto sprzyjać będzie dalszemu rozwojowi zakładów opieki zdrowotnej. Naszym zamiarem będzie uruchomienie dla mieszkańców miasta najbardziej potrzebnych programów zdrowotnych. W dalszym ciągu bardzo duże znaczenie dla władz miasta mieć będzie wspieranie rozwoju Szpitala Wielospecjalistycznego. Dotychczasowe efekty naszych działań doprowadziły miedzy innymi do oddania do użytku jednego z najnowocześniejszych w Polsce bloków operacyjnych. Wyraźnie wskazuje na to fakt, że gmina odpowiedzialnie traktuje swoje obowiązki właścicielskie względem tej placówki. Przychylnie zapatrywać będziemy się na poszukiwanie możliwości dalszego rozwoju szpitala w systemie partnerstwa publiczno-prywatnego, pozyskując środki z Ministerstwa Zdrowia lub programów unijnych.  Zakupimy także nowoczesny rezonans magnetyczny. Dokończymy remont pozostałych oddziałów szpitalnych oraz zadbamy o otoczenie szpitalnego kompleksu.

     

    ROZLICZENIE
    Z UMOWY WYBORCZEJ 2010-2014

    Rozliczamy się dziś z Państwem – Mieszkańcami Jaworzna z Umowy Wyborczej na lata 2010-2014. Stajemy przed naszymi wyborcami
    z podniesioną głową. Okazało się bowiem, że nie tylko nasza diagnoza miasta była trafna, ale i recepta na nie okazała się działać.

    Jedno z najważniejszych zdań, które pisaliśmy cztery lata temubrzmiało: “Mimo że świat dopadł kryzys finansowy, sprzedaliśmy większość uzbrojonych w ciągu ostatnich lat terenów inwestycyjnych. To tak jakbyśmy zasiali ziarno. Plonem będą nowe inwestycje prywatnych przedsiębiorców. Wierzymy, że gdy Polska nabierze rozpędu, nasze dobre przygotowanie sprawi, że Jaworzno będzie w czołówce nowych inwestycji.” Wówczas to było głębokie przekonanie, że tak się stanie. Dziś już wiemy, że Jaworzno było drugim w Polsce miastem, które najbardziej zwiększyło w ostatnich latach swój potencjał gospodarczy. Drugim po Gdyni. Drugim wśród 2,4 tys. polskich miejscowości (Raport dla “Wspólnoty” sporządzony przez Curulis).

    To, co dla wszystkich obywateli było jasne – że potrzebujemy fundamentu ekonomicznego, dzieje się na naszych oczach. Dziś rozpoczynają się inwestycje w lokalną gospodarkę warte prawie trzy miliardy dolarów (energetyka, wydobycie, sieci przesyłowe, usługi). W naszym mieście jest coraz więcej energii. Nie tylko tej elektrycznej, ale również gospodarczej. I energii
    w obywatelach Jaworzna. Tej najbardziej pozytywnej, dzięki której jesteśmy liderem pod względem jakości życia w województwie śląskim (Diagnoza Społeczna 2013, prof. Czapiński). I to nie jest propaganda, tylko wyniki ogólnopolskich badań prowadzonych przez niezależnych naukowców. Miło
    to wiedzieć, mając w pamięci, w jakim kryzysie było miasto kilkanaście lat temu.

    Upadek miasta, 25 procentowe bezrobocie, ruiny kopalni i elektrowni
    w śródmieściu, brzydota ulic i domów, rozpadające się autobusy i tiry rozjeżdżające Rynek. Takie było Jaworzno w 2002 roku, gdy braliśmy za nie odpowiedzialność i podpisywaliśmy z Państwem pierwszą Umowę Wyborczą.  Nadaliśmy programowi wyborczemu rangę UMOWY, ponieważ “pacta sunt servanda” – umów należy dotrzymywać. Program wyborczy to dla nas nie są puste obietnice służące do wygrywania wyborów, ale spis spraw do załatwienia i inwestycji do wykonania. Coś, z czego można rozliczyć prezydenta i radnych, którzy go wspierają.

    Trzykrotnie, co cztery lata, trzy rządzące miastem z woli wyborców ugrupowania – Stowarzyszenie Jaworzno Moje Miasto i partie polityczne: Prawo i Sprawiedliwość, i Platforma Obywatelska podpisywały jeden wspólny program – Umowę Wyborczą. Rezygnowaliśmy z indywidualnych programów, żeby dzięki zgodnym rządom uratować i zmieniać na lepsze Jaworzno. Ta zgoda trwała do jesieni ubiegłego roku.
    Jesienią 2013 roku decyzję o wypowiedzeniu Umowy Wyborczej zawartej
    z Państwem podjęli radni Platformy Obywatelskiej. PO wprowadziła do sali obrad jaworznickiej Rady Miejskiej złą politykę i reguły panujące dotąd tylko
    w sali sejmowej. Nie mieli na to mandatu swoich wyborców.

    Ostatni czas był przez to bardzo trudny dla miasta. Byliśmy wszyscy świadkami nieudolności grupy radnych PO, WDJ (SLD) i SDJ (PSL), tego, jak kręcili
    w sprawie nauczycielskich pensji, dotacji dla klubów sportowych, lokalizacji stadionu lekkoatletycznego czy dopłat do przyłączy kanalizacyjnych. Kłamali
    w żywe oczy.

    Wierzymy, że za zdradę podjętych zobowiązań mieszkańcy srogo ich rozliczą. Umów należy dotrzymywać. Zwłaszcza tak poważnych jak umowa wyborcza
    – gdzie nagrodą jest mandat radnego czy prezydenta miasta. Nie może być tak, że co innego się obieca przed wyborami, a co innego realizuje. My, którzy zostaliśmy wierni wyborczej umowie, zdajemy sobie z tego sprawę. Dziś rozliczamy się z programu wyborczego. Punkt po punkcie. I czynimy to bez wstydu.

    Drogi i komunikacja

    Co obiecywaliśmy?

    Droga Współpracy Regionalnej – wykonane. Dziś ma nadany numer jako droga wojewódzka nr 903. Jeździ nią 6,5 tys. samochodów dziennie w tym
    40 procent to ruch towarowy związany z firmami działającymi przy autostradzie. Droga dla rowerów łącząca Bory z Jeleniem stała się popularnym szlakiem spacerowym. Patronem ulicy jest Admirał Karweta. DW903 jest formalną gwarancją, że węzeł autostradowy Jeleń nie będzie zamknięty. Za ten odcinek zapłaciliśmy z budżetu kilka milionów złotych wkładu własnego. Resztę sfinansowała UE.

    Obwodnica Południowa – wykonana. Droga rozcięła hałdę Piłsudski. Skierowaliśmy tam praktycznie cały tranzyt i ruch ciężki. Dzięki Obwodnicy Południowej na Trasie Śródmiejskiej pojazdy ciężkie, w tym autobusy komunikacji miejskiej stanowią zaledwie 3 proc. Ruchu, podczas gdy przeciętnie na drogach miejskich ruch ciężki stanowi 10 procent. Droga powstała za dotację UE.

    Trasa Śródmiejska – skrzyżowanie z ul. Matejki – wykonane. Niefortunne skrzyżowanie zbudowane w czasach p. Tarabuły stało się pełnoprzepustowym rondem. Na jego środkowej tarczy stanęła figura jednego z drwali z miejskiego herbu. Nowe skrzyżowanie z centrum miasta nabrało symbolicznej treści przy aplauzie mieszkańców. Na przebudowę skrzyżowania zdobyliśmy dotację
    z Budżetu Państwa.

    Przejście podziemne na Leopoldzie – wykonane. Już nikt nie pamięta dwóch sygnalizacji świetlnych, na których nieustannie dochodziło do potrąceń pieszych. Obszerne przejście podziemne jest wygodne i daje bezpieczeństwo pieszym nie stanowiąc zapory w poruszaniu się. Przejście podziemne powstało za dotację z Budżetu Państwa.

    Przebudowane skrzyżowanie Grunwaldzkiej ze Szczakowską i skrzyżowanie
    o ruchu okrężnym na Kantym – wykonane. Już nikt nie pamięta korków ciągnących się od ul. Puszkina z powodu braku pasa dla skręcających w lewo. Skończyły się również nagminne stłuczki i wypadki spowodowane przez archaiczną sygnalizację świetlną. Cały odcinek do Osiedla Stałego został zbudowany od podstaw za unijną dotację. Zbudowaliśmy od nowa również przejście podziemne w Osiedlu Stałym – zamiast wilgotnej, ciasnej dziury mamy przestronny ciąg dla pieszych i rowerzystów z zadaszonymi pochylniami. Tego nie było w planie, ale nie chcieliśmy zostawiać sypiącej się, starej konstrukcji skoro na nową zdobyliśmy dotację z Budżetu Państwa. 

    Obwodnica Północna – realizację tego projektu obiecaliśmy etapować. I tak się właśnie działo. Zdobyliśmy po ciężkiej walce z przeciwnikami tego projektu najważniejsze decyzje administracyjne a co najważniejsze – wykonaliśmy odcinek Obwodnicy od ronda Geosfery w dół kamieniołomu – do drogi betonowej. W kolejnych latach wyremontujemy ją i dokończymy połączenia
    z ul. Bukowską i Szczakowską.

    Drogi rowerowe – ten projekt znacznie nam się rozwinął dzięki środowisku cyklistów. W minionej kadencji potroiła się sieć dróg dla rowerów w naszym mieście. Ale najważniejszym osiągnięciem jest zintegrowanie środowiska rowerowego wokół tego projektu. Dziś to sami rowerzyści dobierają trasy nowych dróg dla rowerów i wskazują na konkretne rozwiązania projektowe. Dzięki temu stoimy w przededniu rowerowej rewolucji w Jaworznie, kiedy to rower ma stać się pełnoprawnym środkiem do codziennego transportu, częścią systemu komunikacji publicznej i elementem miejskiego stylu życia. Dzięki mieszkańcom Jaworzna ten projekt dopiero rozwija skrzydła mimo tego, że zbudowaliśmy w minionych 4 latach łącznie 11,5 km asfaltowych dróg dla rowerów. W trakcie projektowania jest kolejne 11 kilometrów, w tym wymyślona przez rowerzystów velostrada łącząca Osiedle Stałe przez Podłęże ze Śródmieściem.

    Gruntówki –  to nasze wspólne Jaworznian osiągnięcie – ponad sto odcinków gruntowych dróg pokryto asfaltem. Nie sposób nie zauważyć blisko
    30 kilometrów nowego asfaltu w dzielnicach. Trwałe nawierzchnie pojawiły się na nich po raz pierwszy w historii. I to nie koniec tego programu – zamierzamy poprawiać stan osiedlowych dróg całą najbliższą kadencję. Również wymieniając zdegradowane asfaltowe dywaniki pamiętające czasy PRL.

    Czego nie obiecywaliśmy, a zrobiliśmy:

    Bardzo wiele inwestycji w zakresie dróg wykonaliśmy ponad plan. Skutecznie pozyskując unijne lub z budżetu państwa środki, staraliśmy się wykorzystywać na poprawę miejskiej infrastruktury.

    Dzięki temu powstała na przykład kładka dla pieszych w ciągu ul. Chopina nad Trasą Śródmiejską. Piesi zyskali stuprocentowe bezpieczeństwo, a kierowcy płynny przejazd, gdyż zlikwidowaliśmy utrudniającą życie sygnalizację świetlną.

    Oszczędności przy budowie przejścia podziemnego Leopold wykorzystaliśmy, by przebudować skrzyżowanie z Aleją Piłsudskiego i zbudować osiedlowe drogi na Leopoldzie, łącząc je z ul. Piekarską.

    Pod koniec ubiegłej kadencji gotowa była Obwodnica Dąbrowy Narodowej od Jęzora do ul. Wojska Polskiego. W 2011 roku dzięki dotacji z Budżetu Państwa przebudowaliśmy cały odcinek ul. Wojska Polskiego do Osiedla Stałego. Starą, zniszczoną i wąską ul. Wojska Polskiego zastąpiła szeroka dwupasmówka
    z pasami awaryjnymi. Dąbrowa Narodowa odetchnęła. Jak nożem uciął, zniknęły ciągnące przez całą dzielnicę sznury pojazdów i tiry. W przyszłości pozostało nam jedynie rozbudowanie skrzyżowania z ul. Martyniaków oraz dobudowanie dodatkowego podpięcia Osiedla Stałego do ul. Grunwaldzkiej.

    Za dotację ze “schetynówek” zbudowaliśmy zupełnie nieoczekiwanie dla wszystkich ul. Bielańską na Borach, która jest wzorcową osiedlową ulicą zbudowaną z najwyższej jakości materiałów zaopatrzoną w chodnik i drogę dla rowerów, w pełni oświetloną, a po wybudowaniu zaopatrzoną w komunikację miejską. Dzięki inicjatywie pracowników Wydziału Inwestycji Miejskich przybliżyliśmy Bory do miasta i uatrakcyjniliśmy to osiedle, sprawiając, że stało się modnym miejscem do szukania działek i budowania domów.

    Przebudowując Rynek w miejsce dla ludzi, wykonaliśmy również “nieobiecane” w Umowie Wyborczej ulice – od podstaw zbudowaliśmy ul. Pocztową udostępniając tam miejsca parkowania dla stu samochodów, ul. Zieloną, Barbary oraz kompletnie zdegradowaną ul. Mickiewicza przebudowaliśmy na miejski podwórzec. Ulicę, na której równe prawa mają pojazdy i piesi. Ulica Mickiewicza ma być głównym traktem pieszym łączącą Galerię Galena i Planty z odnowionym Rynkiem. Oczywiście nie obyło się bez zdobytej dotacji – połowę kosztów przebudowy ul. Pocztowej i Zielonej  pokrył Narodowy Fundusz Przebudowy Dróg Lokalnych.

    Za dotację z Budżetu Państwa doprowadziliśmy do docelowego kształtu skrzyżowanie ul. Kolejowej i Rzemieślniczej koło salonu meblowego.
    Z powodów formalnych (niespójność przepisów prawa budowlanego) nie byliśmy w stanie w 2009 roku zbudować tam od razu ronda, choć skrzyżowanie od początku było takie zaplanowane i zaprojektowane. Dzięki pokonaniu formalnych przeszkód prawnych w ciągu rekordowych siedmiu dni kolizjogenne skrzyżowanie stało się bezpiecznym rondem – do tej przebudowy nie wykorzystaliśmy pieniędzy z budżetu miasta – w całości pokrył je budżet państwa.
    MZDiM przeprowadził remonty lub budowę od podstaw ul. Chryzantemowej, Potokowej, zbudował przepust nad Byczynką, wyremontował i odwodnił
    ul. Kasztanową w Jeziorkach, a w Pieczyskach zbudował od podstaw
    ul. Poniatowskiego. Remontujemy ul. Dąb w Jeleniu, która była ulicą
    w najgorszym stanie w mieście. 

    Przestrzeń publiczna, infrastruktura sportu i kultury

    Rynek Od.Nowa – zrobione. Zapuszczony, zaniedbany, odrapany, krzywy, brudny, zawalony samochodami, martwy. Taki był Rynek przed laty. Najpierw pojawił się zniecierpliwiony tłum w listopadowe wieczory, kiedy jeszcze trwały prace, ale widać było koniec. Potem ludzi nie ubywało. Sceptycy mówili, że ten napór ludzki na Rynek minie. Popatrzą, zobaczą i dalej będą siedzieć
    w domach. Nie mieli racji – ludzi na rynku z każdym tygodniem jest coraz więcej, coraz więcej ludzi chce organizować na nim imprezy, coraz więcej się dzieje, pojawiają się artyści. Rynek żyje jak nigdy dotąd i jak żaden zrewitalizowany rynek w regionie. Wiemy dlaczego – kluczem było całkowite zamknięcie Rynku dla samochodów i oddanie go ludziom. Rodziny, dorośli
    i dzieci nie pojawiają się tak chętnie w przestrzeni z samochodami. Mieszkańcy zagłosowali na Rynek „nogami” i głosami w plebiscycie na najlepszą przestrzeń publiczną województwa. Zdeklasowaliśmy konkurencję. Stworzyliśmy MIEJSCE. Wiemy, jak tworzyć podobne miejsca w satelitarnych osiedlach, żeby zwyczaj spotykania się ludzi we wspólnej przestrzeni promieniował na naszą społeczność. Na Rynku pod jaworem usiadł drugi drwal z miejskiego herbu. Dbamy o naszą historię i miejską tożsamość. Stanowi ją nasz herb. Rynek Od.Nowa dostał 85 proc. unijnego dofinansowania.

    Planty – zrobione. Drzewa i krzewy rosną, latarnie i ławki stoją. Trawniki
    – założone. Ten park wymaga czasu, ta jak czasu wymaga przyroda. Planty będziemy wzbogacać w małą architekturę. Ale najważniejsze za nami. Nie oddaliśmy cennej ziemi deweloperom – zostawiliśmy ją ludziom jako przestrzeń publiczną.

    Sala koncertowa w Osiedlu Stałym padła ofiarą odstąpienia radnych Platformy Obywatelskiej od realizacji programu wyborczego, jaki sami przyjęli. Radni
    PO zdradzili swoich wyborców, głosując z opozycją przeciwko przyznaniu pieniędzy na ten gotowy do realizacji projekt. Niestety nie zdążyliśmy ruszyć
    z pracami zanim platformie odwidziało się reprezentowanie potrzeb mieszańców Osiedla Stałego.

    Boiska ze sztuczną nawierzchnią – obiecywaliśmy cztery i słowa dotrzymaliśmy. Powstał Orlik w osiedlu Podłęże przy Szkole Podstawowej nr 7, boisko przy Gimnazjum nr 1 – na Pańskiej Górze, boisko przy Szkole Podstawowej nr 18
    w Ciężkowicach, boisko przy Gimnazjum nr 5 w Osiedlu Stałym.

    Sosina – zaplanowaliśmy przed laty zacząć inwestycje w tym roku. Propozycję przekazania na ośrodek pierwszych setek tysięcy złotych zablokowała opozycja. Było to dziwne, bo wszyscy, bez wyjątku radni głosujący przeciwko inwestowaniu w Sosinę mieli w swych programach obietnice zagospodarowania tego ośrodka. Cała opozycja oszukała w ten sposób swych wyborców, nie realizując nawet własnych programów. 

    Geosfera – ten projekt obiecaliśmy warunkowo, jeśli zwyciężymy w unijnym konkursie. Zwyciężyliśmy. Wrogami Geosfery była nie tylko postkomunistyczna opozycja (żądali zaprzestania prac przygotowawczych), ale również będący wciąż wtedy w koalicji radni PO. Na szczęście już nie byli w stanie zatrzymać realizacji tego projektu. Na szczęście, gdyż sukces Geosfery przerósł nasze oczekiwania – już pod koniec budowy odwiedzających było tyle, że brakło miejsc do parkowania. Dobudowywaliśmy kolejne parkingi i przystanek autobusowy, żeby zapewnić wszystkim chętnym komfort odwiedzania tego miejsca. Znów okazało się – jak z Rynkiem – że mieliśmy intuicję, wiedzę
    i umiejętności do stworzenia świetnej przestrzeni publicznej. Geosfera tętni życiem i ludźmi, którzy zakochali się w tym miejscu. Geosfera powstała
    w 85 proc. za pieniądze UE.
    W Geosferze powstaje teraz coś, czego nie obiecywaliśmy – kilometrowej długości droga dla rowerów z Warpia i kładka w miejscu starego wiaduktu. Ozdobą tego miejsca będzie piękny obiekt z punktami widokowymi na balkonach. Powstanie jeszcze w tym roku. W 80 proc. finansuje tę budowę Budżet Państwa.

    Place zabaw i siłownie na świeżym powietrzu – zrobione i robione. W 2013 roku z inicjatywy jednego z obywateli Jaworzna wdrożyliśmy Jaworznicki Budżet Obywatelski. Oddaliśmy władanie nad pieniędzmi właśnie na realizację takich projektów. Miasto zaczyna być pełne placów zabaw. Największy zrealizowaliśmy obok zielonej świetlicy. Oddajemy w tej sferze wybór
    i pieniądze mieszkańcom ufając, że najlepiej zaspakajać będą potrzeby maluchów.

    Stadion lekkoatletyczny – miał powstać w Szczakowej. Lewica i radni PO uparli się na stadion w Parku Podłęże, co oznaczałoby faktyczną likwidację parku
    i wycinkę większości drzew. Po społecznym proteście radni opozycji poprosili, żeby wbrew ich wcześniejszej decyzji nie projektować stadionu na Podłężu. Ale nie zgodzili się na stadion w Szczakowej. Lokalizacja stadionu jest obecnie analizowana przez niezależnych inżynierów. Stadion powstanie, ale dzięki nowej radzie miejskiej.

    Internet we wszystkich dzielnicach – zrobione! Zakopaliśmy dziesiątki kilometrów kabli światłowodowych dzięki unijnemu dofinansowaniu. Nie ma już miejsc, gdzie operatorzy internetu mieliby daleko do kabla. Teraz będą podłączać indywidualnych abonentów.

    Bezpieczeństwo przeciwpowodziowe – zrobione i robione. Podczas gdy wiele miast paraliżowały gwałtowne nawałnice, w Jaworznie nawet opad 30 litrów wody na metr kwadratowy powodował tylko krótkotrwałe utrudnienia
    i niewielkie szkody. Opracowaliśmy szczegółowe mapy zagrożeń powodziowych. Teraz są one wdrażane do planów zagospodarowania przestrzennego, by nie narażać żadnej inwestycji na szkody wywołane przez wodę.

    Budownictwo mieszkaniowe – dzieje się. Wykonaliśmy plan na cztery lata. Powstające wszędzie w osiedlach nowe domy są tego dowodem. Jaworznicki TBS buduje obecnie najwięcej mieszkań w swej historii. Zaczynają też działać prywatni deweloperzy. Zaletą naszego miasta są niewygórowane ceny zarówno gruntów, jak i mieszkań. To przyciąga mieszkańców ościennych miast, którzy coraz częściej korzystając z nowoczesnej infrastruktury drogowej decydują się zamieszkać w Jaworznie, a pracować w aglomeracji śląskiej. Dzięki tym migracjom należymy do grupy miast, gdzie zahamowano spadek mieszkańców. Teraz musimy odbudować dzietność, by zaczęło nas znów przybywać.

    Osiedle na ul. Sportowej – wykonane! A Gmina nabyła kolejne działki po byłej elektrowni, żeby kontynuować zabudowę mieszkaniową zaledwie kilometr
    od Rynku.
     
    Inwestycje w miejsca pracy – wykonane! Dzieje się i będzie się działo. Jak pisaliśmy we wstępie, jesteśmy drugim w Polsce miastem pod względem wzrostu potencjału gospodarczego. To tylko częściowo sukces samorządu.
    To sukces prawie ośmiu tysięcy przedsiębiorców, którzy działają w naszym mieście. Gorąco dziękujemy. Z naszej strony mogliśmy dać przedsiębiorcom dobre warunki do działalności – drogi, sieci wodociągowe i kanalizacyjne. Dobre zapisy planów zagospodarowania przestrzennego i scalenia gruntów. Sukces scaleń, a później skala obrotu gruntami w strefie Przemysłowa III na Dąbrowie Narodowej był tak zachęcający,  że obecnie trwają scalenia dwóch, jeszcze większych obszarów wzdłuż obwodnicy – Przemysłowa I i Przemysłowa II. Jednocześnie za zdobytą unijną dotację powstaje tam obecnie uzbrojenie, sieci i drogi dla obsługi przedsiębiorców. Takie jak w Przemysłowej III, gdzie praktycznie wszystkie działki sprzedały się na pniu, duża część jest już zabudowywana albo niedługo będzie, bo zostały wydane pozwolenia na budowę. Dzięki tym inwestycjom zabezpieczyliśmy możliwości rozwoju przedsiębiorczości na kilkadziesiąt lat.
    Z punktu widzenia fundamentów gospodarki miasta te małe i średnie przedsiębiorstwa są doskonałym stabilizatorem rynku pracy. Na efekty podjętych decyzji o przygotowaniu terenów dla inwestorów trzeba czekać nawet kilka lat. U nas już widać wyraźnie, po zwiększonym zainteresowaniu inwestorów, że się opłaciło.

    Obiecywaliśmy, że nie dopuścimy do wydobycia węgla pod domami Łubowca, Dąbrowy Narodowej i Osiedlem Stałym przez niemiecką spółkę – wykonane! Prezydent zablokował eksploatację węgla na zawał, dzięki czemu ludziom nie będą ulegały niszczeniu domy.

    Obiecaliśmy, że Gmina będzie aktywnie promowała inwestycyjnie Jaworzno
    – pozyskaliśmy na to unijną dotację. Wszyscy widzieliśmy spoty
    w największych telewizjach i reklamy w największych gazetach. Dawniej mało kto słyszał o Jaworznie, a dziś w Familiadzie na pytanie o miasta na literę „J” byliśmy czwartym najczęściej wskazywanym polskim miastem. Wyniki wzrostu potencjału gospodarczego mówią same za siebie. Przedsiębiorcy “dali się wciągnąć” – takie było hasło promocyjne naszego miasta. 

    Edukacja

    Nie zlikwidowaliśmy żadnej szkoły w czasach, gdy inne samorządy w ten sposób oszczędzały na kosztach edukacji. Obiecaliśmy budowę przedszkola
    w partnerstwie publiczno-prywatnym. Okazało się, że publiczny udział był zupełnie zbędny. W ciągu ostatnich czterech lat powstało siedem prywatnych przedszkoli. Obiecaliśmy inwestycje w bazę szkolną. I to się dzieje. Szkoły są termomodernizowane.
    Przez ostatnie lata nie przeżywaliśmy społecznych protestów przeciwko racjonalizacji sieci szkół. Wszystko odbywało się w zgodzie i współpracy ze środowiskiem.

    Służba zdrowia

    Obiecaliśmy sprzyjać rozwojowi zakładów opieki zdrowotnej i uruchamiać programy zdrowotne – wykonane! Powstała stacji dializ wraz z oddziałem nefrologicznym, zbudowaliśmy lądowisko dla śmigłowców Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, zbudowaliśmy budynek dla rezonansu magnetycznego. Urządzenie działa od 2012. W szpitalu powstał oddział chemioterapii, a obecnie trwa remont oddziału chirurgii dziecięcej. Uruchomiliśmy tam poradnie: Logopedyczną, Chorób Metabolicznych, Leczenia Osteoporozy, Rezonansu Magnetycznego, Wszczepiania i Kontroli Stymulatorów i Kardiowerterów
    – Stymulatorów Serca oraz wysokospecjalistyczny Ośrodek Diagnostyki
    i Leczenia Piersi.
    Pomimo trudności z kontraktowaniem usług medycznych Szpital nie ma zadłużenia. Tego miejsca możemy być pewni. Inwestowaliśmy w podstawową opiekę zdrowotną, a Ośrodek Rehabilitacyjno – Wychowawczy dla Dzieci Niepełnosprawnych w Jaworznie stał się jedną z najnowocześniejszych placówek w województwie śląskim.
    Miejska spółka ZLO wyremontowała przychodnię na Łubowcu i utworzyła nową przychodnię na Leopoldzie, która jest dziś najnowocześniejszym tego typu obiektem w mieście z cyfrowym rentgenem. ZLO ma gabinet okulistyczny wyposażony lepiej niż katowicka klinika.

    Infrastruktura miejska

    Obiecywaliśmy 100 kilometrów kanalizacji. Powstało grubo ponad te okrągłe sto kilometrów. Skanalizowaliśmy całą północną część miasta. Choć nie obiecaliśmy tego, to zakończyliśmy też budowę kanalizacji Borów i na Warpiu. Projektujemy kanalizację dla Jelenia Łęgu i Dąbrowy Narodowej. Dbamy o to, by ulice po wbudowaniu kanalizacji miały wyższy standard niż poprzednio.
    I prawie wszędzie się to udaje. To dodatkowy bonus za uciążliwości związane
    z wykonywaniem tej podstawowej infrastruktury. 

    Komunikacja miejska

    Nie obiecywaliśmy – działaliśmy. I stworzyliśmy najtańszą i najsprawniejszą komunikację w regionie. W Jaworznie bilet kosztuje 1,7 zł, w KZKGOP taki sam – 3 zł. Mamy wyłącznie nowoczesny, niskopodłogowy tabor. Kupiliśmy nowe autobusy przegubowe Solaris z najbogatszym wyposażeniem, jakie jest dostępne – z klimatyzacją, internetem i ładowarkami do telefonów.
    W większości autobusów są automaty biletowe, trzykrotnie zwiększyliśmy ilość tablic informacji pasażerskiej. W sklepie internetowym, bez wychodzenia
    z domu można kupić bilety okresowe, na smartfonie aplikacja „kiedy dojedzie” informuje nas o rzeczywistym ruchu pojazdów. Teraz czeka nas rewolucja
    – przetestowaliśmy kilka elektrycznych autobusów i kupiliśmy pierwszy na własność. W przyszłości to na cichym, zeroemisyjnym i ekonomicznym taborze opierać się będzie transport publiczny w Jaworznie. Starania PKM zostały docenione przez mieszkańców. W ciągu ostatnich lat o 10 procent wzrosła ilość klientów naszej komunikacji publicznej. To niespotykane w skali kraju, gdzie ilość pasażerów drastycznie maleje. Dla nas komunikacja publiczna jest częścią miejskiego życia. Nie jest problemem, ale problemu rozwiązaniem – poprawia jakość życia zmniejszając korki i oszczędza nasze pieniądze.

    PODSUMOWANIE

    Dając Obywatelom do podpisania Umowę Wyborczą za pomocą krzyżyka na kartce do głosowania pokazywaliśmy naszą wizję miasta. Chcieliśmy nadgonić infrastrukturalne braki i zaszłości sięgające kilkudziesięciu lat zaniedbań. Robiliśmy to tak skutecznie, że w ubiegłym roku wydawaliśmy na inwestycje per capita najwięcej pieniędzy spośród wszystkim miast w województwie śląskim i byliśmy na piątym miejscu w kraju. A nie był to rok największych inwestycji. Już nikt nie śmie zarzucać nam, że nie czerpiemy z unijnych dotacji, bo jesteśmy w tej sferze jednym z liderów. Nikt nie śmie zarzucić nam, że widoczne zmiany są efektem zadłużenia miasta, bo minione cztery lata były czasem zmniejszania zadłużenia. Pieniędzmi gospodarowaliśmy jak odpowiedzialna rodzina – pożyczając na to, co było naprawdę niezbędne, bez czego życie byłoby uciążliwością. Kiedyś opozycja zarzucała nam, że mamy 200 milionów długu. Dziś licznik pokazuje, że mamy go mniej niż sto milionów.
    A poziom zadłużenia jest niższy niż Polska przeciętna samorządów i znacznie niższy niż u większości sąsiadów Jaworzna.

    Chcieliśmy ustawić miasto na nowych torach i osiągnęliśmy to.

    Ale podstawowym naszym celem było doprowadzenie do wzrostu poziomu i jakości życia naszych obywateli. Jakość życia badają socjologowie społeczni. Oceniają dobrostan, dochody, zdrowie, dostępność do kultury, uprawianie sportów, bezpieczeństwo publiczne. Wszystkie te sfery, na jakie ma wpływ samorząd. I okazało się, że pod względem jakości życia w badaniach prof. Czapińskiego „Diagnoza Społeczna” znaleźliśmy się na trzecim miejscu w kraju (dwa lata temu byliśmy na czwartym). Mamy najwyższy poziom bezpieczeństwa i jesteśmy najmniej zestresowanymi mieszkańcami miast
    w całej Polsce.

    Wiemy gdzie nasze miasto niedomaga. Mamy oczy i widzimy, jakie drogi wymagają remontu, gdzie w nocy jest zbyt ciemno, gdzie przydałyby się chodniki. Najbardziej oczekiwane przez mieszkańców kino powstaje w Galenie, ale potrzeb jest więcej.

    Mamy na nasze miasto pomysł, mamy spójną wizję tego, jak nasze miasta ma wyglądać za 20 lat. Plan na najbliższe cztery lata przedstawimy w kolejnej Wyborczej Umowie, którą – jak udowadnialiśmy już trzykrotnie – zamierzamy dzięki Waszemu poparciu dotrzymać.