• okreg3-009

    Jarosław Koczur

    okreg3-009Pan Jarosław Koczur jest zdania, że najważniejsze dla miasta jest znalezienie złotego środka. Uważa, że we wszystkim da się znaleźć równowagę i na tym samym trzeba skupić się, mówiąc o rozwoju naszego miasta.

    Pan Jarosław Koczur ma 43 lata, ukończył Politechnikę Śląską i Politechnikę Częstochowską, z tytułami magistra i inżyniera. Naucza przedmiotów zawodowych.
    Jest żonaty, ma dwójkę dzieci. Interesuje się techniką, lubi uprawiać aktywny sport, ciekawią go nowoczesne technologie i motoryzacja. Preferuje filmy komediowe przy których można się pośmiać i zrelaksować. Wolny czas spędza we własnym domu. Kilka razy w roku podczas weekendów wyjeżdża w góry, a poza tym lubi czasem zagrać w siatkówkę.

    Jaworzno to jego miasto rodzinne, jest dla niego miejscem pracy, zamieszkania i wypoczynku. Twierdzi, że coraz trudniej tutaj o lokalny patriotyzm. Coraz częściej korzystamy z usług firm spoza naszego miasta, nie pozwalając pracować naszym lokalnym zakładom i instytucjom. Tym samym przyczyniamy się do zubożania naszego miasta, zmniejszania zatrudnienia i zwiększania lokalnego bezrobocia. 

    W Jaworznie szczególnie lubi różnorodność poszczególnych dzielnic, która sprawia, że w naszym mieście każdy znajdzie coś dla siebie. Z nich najbardziej lubi Wilkoszyn i Jeziorki, małe, ale silnie zintegrowane dzielnice blisko centrum, gdzie mieszkańcy znają się i wzajemnie wspierają.
    Jest według niego kilka osiągnięć, które zasługują na wspomnienie. Między innymi biblioteka, instalacja solarna na sanktuarium w OS. Stałym, czy Geosfera.

    Uważa, że trzeba zmniejszyć migrację mieszkańców do sąsiednich miast w poszukiwaniu pracy. Powinno się rozwijać warunki dla powstawania małych i średnich przedsiębiorstw, co przyczyniłoby się do wzrostu miejsc pracy. W zakresie działań związanych z wykonywanym obecnie zawodem dostrzega potrzebę zmian polityki oświatowej na szczeblu naszego miasta. Należy tak dostosować kierunki kształcenia w poszczególnych szkołach aby te placówki stały się partnerami, a nie rywalizowały ze sobą o uczniów.

    Według niego miasto w przyszłości, będzie miastem zrównoważonym. Dającym warunki pracy i wypoczynku swoim mieszkańcom, a jednocześnie kultywującym swoje tradycje. To miasto wspierające inicjatywy swoich mieszkańców i stawiające na rozwój lokalnych przedsiębiorstw.
    Twierdzi, że we wszystkim można znaleźć równowagę, więc i w rozwoju miasta należy znaleźć złoty środek. Każdy pragnie mieszkać w miejscu spokojnym i pełnym zieleni a jednocześnie pracować i korzystać z najnowszych osiągnięć technicznych. Wierzy, że w Jaworznie ze względu na jego specyficzne ukształtowanie i zurbanizowanie oraz różnorodność poszczególnych dzielnic, jest to możliwe.

    Sport to według niego obszar, który wymaga dużo uwagi. W ostatnim czasie powstało kilka obiektów komercyjnych, ale zapewniają one dostęp do kultury fizycznej tylko wąskiej grupie mieszkańców. Przydałby się obiekt sportowy, który umożliwiłby organizowanie większych imprez sportowych. Brakuje stadionu lekkoatletycznego. Wciąż trzeba skupiać się na stwarzaniu mieszkańcom warunków do uprawiania sportu.

    Jeśli chodzi o kulturę, to pan Jarosław uważa, że mimo istnienia stałego kalendarza wydarzeń kulturalnych w Jaworznie, nadal brakuje tzw. kultury masowej.

    Jest zdania, że drugi rok działania Jaworznickiego Budżetu Obywatelskiego pokazuje, że coraz więcej ludzi dostrzega możliwości decydowania o tym co się dzieje w ich mieście, dlatego mieszkańcy powinni postawić na tych,. którzy słuchają ich potrzeb i będą wspierać ich inicjatywy oddolne.

  • okreg1-005

    Maciej Brul

    okreg1-005Pan Maciej Brul ma 54 lata. Ukończył Akademię Wychowania Fizycznego oraz filozofię na Uniwersytecie Jagiellońskim. Jest nauczycielem WF – u. Pełni funkcję Prezesa Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ Solidarność Pracowników Oświaty i Wychowania w Jaworznie. Od 1998 roku zajmował się pracą samorządową, a przez dwie kadencje był radnym Rady Miejskiej. Jest współzałożycielem Stowarzyszenia Jaworzno Moje Miasto oraz jego wiceprezesem. Interesuje się filmem, muzyką, polityką oraz sportem. Wśród powieści, najbardziej ceni historyczne i beletrystyczne.

    Jest jaworznianinem od kilku pokoleń i czuje emocjonalną więź z tym miastem. Tutaj wrócił z Krakowa po studiach i od razu wiedział, że to właśnie w Jaworznie chce żyć.
    Uważa, że Jaworzno, z typowo szarego, przemysłowego miasta, przeistoczyło się w naprawdę przyjazne miejsce i dokonało ogromnego skoku cywilizacyjnego.

    Wiele sukcesów przypisuje właśnie Stowarzyszeniu JMM oraz Prezydentowi Pawłowi Silbertowi. Ludzie tworzący Stowarzyszenie, mają jasno wytyczone cele i program, który poprzez konsekwentne i kompetentne działanie, został zrealizowany. Pan Maciej jest dumny z tego, że dzięki ciężkiej pracy wielu osób, Jaworzno może pochwalić się swoim obecnym kształtem. Twierdzi, że mieszkańcy zauważają pozytywne zmiany, w szczególności przyjezdni zwracają uwagę na ogrom zmian, które powodują, że po kilku latach miasto jest nie do poznania. 

    To ciekawe miasto, które charakteryzuje harmonijny rozwój. Dbając o nie, zwraca się uwagę na wiele elementów – infrastrukturę, kanalizację, tereny pod budownictwo, ale i kulturę. Uważa, że czas, by intensywny rozwój centrum Jaworzna, skoordynować z pracą na rzecz dzielnic, które potrzebują odświeżenia.

    Jest zdania, że również oferta kulturalna, czy sportowa, jest bardzo szeroka i każdy może znaleźć coś dla siebie, jednak mieszkańcy powinni w większym stopniu z tych ofert korzystać.
    Liczy na ludzi, którzy od lat konsekwentnie realizują wyznaczone przez siebie cele i wierzy, że Stowarzyszenie Jaworzno Moje Miasto utrzyma poparcie mieszkańców.

  • okreg2-004

    Ewa Szpak

    okreg2-004Pani Ewa Szpak jest jaworznianką kochającą swoje miasto. Jest ono dla niej powodem do dumy i miejscem, które umożliwia spełnianie swoich pasji. 

    Skończyła filologię polską i historię sztuki, a obecnie jest nauczycielem. Jej zainteresowania zahaczają niemalże o każdą dziedzinę artystyczną. Lubi tańczyć, jest wielbicielką teatru, a wśród ulubionych pisarzy wymienia Vargasa, Jonathana Carolla, Larssona i Paulo Coelho. Poza tym, czas wolny spędza ćwicząc pilates i jogę. Od niedawna uprawia też ogródek, do którego, jak mówi, powoli się przekonuje, eksperymentując z coraz to nowymi roślinami.

    Oprócz pracy zasadniczej, zajmuje się prowadzeniem warsztatów teatralnych w Młodzieżowym Domu Kultury i prowadzi zajęcia artystyczne z decoupage i malowania. Podziwia Jaworzno za to, z jakim dynamizmem się rozwija. Z dnia na dzień staje się coraz bardziej nowoczesne i pięknieje w oczach.

    Pani Ewa cieszy się, że bliżej mu do Małopolski, niż do Śląska. Twierdzi, że mimo iż nie jest rodowitą jaworznianką, to wrosła w to miasto. To ono ją ukierunkowało i wykształciło oraz daje jej wiele możliwości rozwoju. A co najważniejsze, wciąż ją inspiruje do działania. Nawet rzeczy, które jej się nie podobają, stara się zrozumieć i tolerować, bo zdaje sobie sprawę z tego, że mogą one służyć innym. 

    Podkreśla, że Jaworzno łączy i kultywuje historię oraz nowoczesność. Znajduje w nim coś i dla ciała i dla ducha. To, że nie musi jechać do Warszawy, czy Krakowa, żeby obcować ze sztuką, teatrem, czy sportem na wysokim poziomie, jest dla niej bardzo ważne. Jaworzno nie potrzebuje przykładu innych miast, ponieważ ma ono swój klimat i naprawdę podąża w dobrym kierunku.

    Człowiekiem godnym podziwu, jest według Pani Ewy Szpak obecny Pan Prezydent – szanuje u niego przede wszystkim wytrwałość i upór, obecne nawet mimo napotykanych problemów. Autorytetem są dla niej ludzie z pasją, dlatego uwielbia słuchać pani Marii Leś – Runickiej i to, z jakim zaangażowaniem opowiada o historii miasta. Ceni też tych, którzy nie wstydzą się tego, że pochodzą z Jaworzna – ma tu na myśli m.in. Basię Trzetrzelewską.

    Jej ulubioną dzielnicą jest Podłęże. Za to, że stąd blisko jest do centrum, ale i to parku, lasu, czy na stadion. Podobają jej się kolorowe bloki na osiedlach i duża ilość zieleni.
    Chwali ostatnie inwestycje, które rozgłaszają miasto w Polsce. Ma tu na myśli na przykład Centrum Nurkowania, Chińskie Centrum Handlowe i drogę 79. Opowiedziała historię o tym, jak jej znajomy wracając z Bochni do Częstochowy, wjechał do Jaworzna z myślą ominięcia bramek na autostradzie, ale i z obawą, że będzie musiał stać w korku w centrum miasta. Jakież było jego zdziwienie, kiedy jadąc drogą 79 zauważył, że to piękna droga, będąca alternatywą dla rozkorkowania miasta i ominięcia autostrady.

    Według niej, w Jaworznie natychmiast trzeba zrobić park z prawdziwego zdarzenia i najlepiej, aby wykorzystać ku temu tereny Podłęża i Azotanii. Za kilka lat wyobraża sobie życie tętniące wieczorami na Rynku, dużo zieleni, wśród której całe rodziny spędzają wspólnie czas.
    Chciałaby, aby lepiej wykorzystywać możliwości obiektów sportowych w mieście – hali sportowej, stadionu, lodowiska, czy tras rowerowych. Jest za zwiększeniem inicjatyw, które zachęciłyby i zmusiły mieszkańców do korzystania z tych miejsc.

    Jej zdaniem, ludzie w Jaworznie powinni postawić na ludzi rzetelnych i uczciwych. Na takich, którym chce się działać, a nie tylko mieszać, buntować, czy wykorzystywać stanowiska dla prywatnych spraw.

  • okreg3-001

    Andrzej Węglarz

    okreg3-001Jaworzno, to dla pana Andrzeja Węglarza miejsce przede wszystkim spokojne i zielone, w którym ludzie chcą mieszkać, pracować i odpoczywać. To miasto, które z każdym dniem staje się coraz bardziej nowoczesne, przez co jest powodem do dumy, ze strony mieszkańców.

    Pan Andrzej Węglarz ma 55 lat, z wykształcenia jest prawnikiem. Pracuje jako Dyrektor ds. Zamówień Publicznych w MPWiK w Jaworznie. Wolny czas spędza czytając książki historyczne, grając z brydża albo oglądając filmy, czy seriale. Ostatnio szczególnie podoba mu się amerykański serial kryminalny Breaking Bad.

    Jest rodowitym jaworznianinem. Jest dumny ze swojego miasta, zauważa zmiany, które sprawiły, że mieszkańcy mogą szczycić się tym, że tutaj żyją. To, co szczególnie podoba się panu Andrzejowi Węglarzowi, to zieleń jaworznicka. Dużym atutem miasta, są tereny pod inwestycje, budowę osiedli, i takie, która można ciekawie zagospodarować dla różnych form aktywności ludzkiej. Drogi są wizytówką miasta. Teraz dostęp do autostrady odgrywa mniejszą rolę na tle tego, że Jaworzno posiada naprawdę świetną i funkcjonalną obwodnicę. Wciąż trzeba uzupełniać braki infrastruktury, ale tak naprawdę większość tego, co trzeba było zrobić, jest gotowe.

    Jego ulubioną dzielnicą jest Stara Huta. Mieszkając tam, dostrzega bliskość tej części miasta do centrum, a jednocześnie możliwość odcięcia się od cywilizacji.
    Dużym sukcesem Jaworzna jest to, że stało się ono atrakcyjne również da ludzi spoza niego. Pomimo, że obserwuje się ujemny trend demograficzny w polskich miastach, Jaworzno, na tle innych wydaje się starzeć wolniej. Wiele czynników przyciąga ludzi do zakładania tutaj rodzin – dużo miejsca pod budowę mieszkań, czy spokojne, zielone tereny.

    Priorytetem, jeśli chodzi o to, co trzeba zrobić w Jaworznie natychmiast, jest skupienie się na drogach gruntowych. Po powstaniu świetnej infrastruktury, w postaci obwodnicy, przyszedł czas na zainwestowanie w drogi i chodniki w dzielnicach oraz inne bieżące elementy, ułatwiające życie codzienne mieszkańcom. Poza tym, powstanie kina i galerii handlowej w niedalekim czasie, przyczyni się do tego, że i młodzi ludzie będą postrzegali Jaworzno, jako miasto coraz bardziej nowoczesne. Docenić trzeba też Rynek, który przeszedł ogromną metamorfozę i ze zwykłego placu, stał się miejscem spotkań i jednoczenia jaworznian.

    Kulturę ocenia dobrze. Jak na nasze możliwości, miasta niemalże stutysięcznego, oferta kulturalna spełnia oczekiwania mieszkańców. Każdy może znaleźć coś dla siebie, a takie instytucje jak Orkiestra Rozrywkowa miasta Jaworzna „eM Band”, czy Orkiestra Kameralna Miasta Jaworzna „Archetti” tworzą w naszym mieście kulturę przez duże „K”.

    Pan Andrzej Węglarz zawsze był, jest i będzie optymistą. Ma nadzieję, że w przyszłości Jaworzno będzie piękniało i każdy będzie czuł się dumny z mieszkania w takim miejscu.
    Mieszkańcy powinni liczyć na rządzących, którzy są prawdomówni, nawet w przypadku, gdy prawda bywa przykra, prostolinijni i budzący zaufanie.

    Stowarzyszenie Jaworzno Moje Miasto to dla pana Andrzeja grupa ludzi, chcących angażować się w rozwój miasta, poświęcających swój wolny czas na układanie programów, spotykanie się na zebraniach i pracę w różnorodnych zespołach. To ludzie, którzy zwracają uwagę na codzienne problemy mieszkańców i znają ich oczekiwania, co do kierunku rozwoju miasta.

  • okreg2-013

    Krzysztof Wadowski

    okreg2-013Pan Krzysztof Wadowski to przykład człowieka, który uwielbia współpracować z młodzieżą. Jest szczęśliwy, kiedy może pomagać młodym ludziom rozwijać swoje pasje.

    Ma 32 lata i jest magistrem wychowania fizycznego, które ukończył na Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach. Jest nauczycielem właśnie tego przedmiotu.
    Trenuje grupę młodzieżową w Akademii Piłkarskiej Silesia Jaworzno.

    Jego głównymi zainteresowaniami są sport, film, muzyka i historia Szczakowej. Poza tym, jest zwolennikiem aktywnego spędzania wolnego czasu, w tym wyjazdów w góry. Uwielbia spełniać się jako trener piłki nożnej. Jest zdania, że dzieciom trzeba maksymalnie umożliwiać spełnianie swoich pasji i stwarzać warunki do szlifowania swoich talentów. Dlatego życie Pana Krzysztofa to w przeważającej części praca z dziećmi.

    W Jaworznie mieszka od urodzenia, a jego rodzinną dzielnicą jest Szczakowa. Stąd pochodzi jego dziadek i jego ojciec. Ten ścisły związek z tą częścią miasta sprawia, że jest prawdziwym, lokalnym patriotą, zgłębiającym jej dzieje. Tutaj trzyma go praca z dziećmi, w Szczakowej się wychował.
    Szczególnie w Jaworznie podoba mu się ilość ludzi, jaka zaczęła odwiedzać nowy Rynek. Martwi go natomiast to, że bywają jeszcze tacy, którzy narzekają, i są naburmuszeni, mimo widocznych zmian. Chciałby by w mieście powstało kino i dworzec z prawdziwego zdarzenia.
    Ceni bardzo piłkarzy, związanych z Jaworznem – Artura Adamusa oraz Ryszarda Czerwca.

    Jeśli chodzi o sport w Jaworznie, uważa, że dawniej było o wiele więcej wychowanków, teraz natomiast trzeba się skupić na szkoleniu młodzieży i zachęcaniu jej do sportu. Konieczne jest udowadnianie młodym ludziom, że jeśli ma się swoją pasję i bardzo chce się ją rozwijać, to da się to zrobić, mimo utrudnień, jakie się czasami spotyka. Istotna jest pomoc, docenienie umiejętności i ogromna ilość zapału dzieci, jak i ich nauczycieli.

    Aby młodzi jaworznianie chcieli zostawać w mieście, potrzeba oczywiście miejsc pracy dla nich. Ale poza tym, Jaworzno staje się coraz przyjaźniejsze, powstaje galeria handlowa, miejsca do spędzania wolnego czasu, ścieżki rowerowe. To wszystko sprawia, że chce się tutaj żyć.
    Podoba mu się działalność Stowarzyszenia Jaworzno Moje Miasto, przede wszystkim ze względu na ilość i charakter inicjatyw, jakie członkowie proponują mieszkańcom.

  • okreg1-020

    Elżbieta Orzechowska – Filipczyk

    okreg1-020Najważniejsza w życiu człowieka jest rodzina. To motor napędzający, który mobilizuje do pracy i wszelkiej aktywności, nadaje uśmiech na twarzy oraz zapełnia niemal każdą wolną chwilę w życiu pani Elżbiety Orzechowskiej – Filipczyk.

    Pani Elżbieta Orzechowska – Filipczyk ma 35 lat. Jest magistrem biologii, ale ukończyła też podyplomowe studia na kierunku zarządzanie placówkami oświatowymi, dydaktyka przedsiębiorczości, czy doradztwo zawodowe. Pracuje w Centrum Kształcenia Praktycznego, jako doradca zawodowy, a poza pracą zasadniczą jest przewodniczącą Jaworznickiego Forum Doradztwa Zawodowego. Kocha pracę z młodymi ludźmi. W każdym z nich widzi potencjał, którego oni nie dostrzegają, a który może prowadzić do ich sukcesu. Jaworznickie Forum Doradztwa Zawodowego kompleksowo dba o uczniów, wspierając ich w projektowaniu własnej przyszłości. Zapłatą za takie zaangażowanie, są dobre wybory młodych ludzi, uśmiech i zadowolenie.

    W wolnym od pracy czasie zajmuje się wychowywaniem trójki dzieci. Lubi sport, w szczególności nordic walking. Jej pasją są podróże – uwielbia wybierać się z całą rodziną w góry. Twierdzi, że rodzina i wspieranie się jej członków w trudnych sytuacjach, są najważniejsze. Ludzie, którzy się kochają, wzajemnie pomagają sobie w realizacji marzeń.

    W Jaworznie się urodziła, wykształciła, znalazła pracę i założyła rodzinę. Nie wyobraża sobie innego miejsca do mieszkania, ponieważ jej rodzinne miasto jest przyjazne z wielu względów. Przede wszystkim jej wszelkie oczekiwania spełnia nasza edukacja , przyjazna infrastruktura, dostępność rehabilitacji, czy wiele miejsc, w których można rozwijać swoje pasje. Basen, biblioteka, zajęcia jujitsu, czy świetny park edukacyjny GEOsfera, w którym cała rodzina szaleje do woli – to wszystko mieszkańcy mają na wyciągnięcie ręki.

    Pani Elżbieta bardzo ceni sobie również swoją pracę w Centrum Kształcenia Praktycznego. Miejsce to opisuje, jako zbiorowisko ludzi pozytywnie zakręconych, którym praca daje prawdziwą satysfakcję i pozwala się spełniać. Jako optymistka z krwi i kości, nie lubi negatywnego nastawienia do życia. Jej motto życiowe brzmi „chcieć to móc”, wystarczy tylko czerpać radość z życia i dusić każdy dzień jak cytrynę. Umiejętność docenienia małych rzeczy i radowania się tym, co mamy, automatycznie przekreśla pesymizm.

    Pani Elżbieta chciałaby widzieć w Jaworznie więcej porządnych placów zabaw, z zakazem wprowadzania psów, z miękkim, nowoczesnym podłożem. Zwraca też uwagę na potrzebę zaistnienia jeszcze lepszego połączenia autobusowego z Chrzanowem. Jest zwolenniczką aktywizowania ludzi wykluczonych zawodowo. Ma tu na myśli aktywizację na przykład mam, poprzez tworzenie miejsc przyjaznych dla mamy z dzieckiem. Bardzo chciałaby, aby usprawnione zostało docieranie do rodzin trudnych, które naprawdę potrzebują pomocy, poprzez dokładniejszą weryfikację najbardziej potrzebujących.
    Bardzo ceni instytucję, jaką jest Teatr Sztuk. Wywodzi się stamtąd wiele talentów, które, gdyby nie miały możliwości rozwoju w tym miejscu w Jaworznie, dawno by stąd uciekły. Widok sukcesów ludzi aktywnych w Teatrze Sztuk to również sygnał dla innych młodych osób, że warto walczyć o swoje marzenia, tym bardziej, że jest gdzie.

    W jej oczach, za kilka lat Jaworzno jawi się jako miasto, którego rynek pracy będzie spełniał oczekiwania mieszkańców. Chciałaby, aby ktoś, kto wykształcił się tutaj, mógł też powiedzieć, że i tu znalazł pracę.

    Osoba, która może liczyć na głosy mieszkańców, to osoba, która musi być uczciwa, umiejąca przyznać się do błędu, potrafiąca utrzymać dialog ze społeczeństwem. Musi to być człowiek otwarty, operatywny, pozytywnie nastawiony do miasta i ludzi, słuchający i rozumiejący problemy mieszkańców.

    Do przystąpienia w szeregi Stowarzyszenia Jaworzno Moje Miasto zachęcił ją Tomasz Łakomski. Pomagała przy organizacji Dnia Dziecka i już wtedy zobaczyła, że JMM to zespół ludzi, mających świetne pomysły i chętni do działania. Jako osoba żyjąca w ciągłym biegu, który uwielbia, również i na tym polu chce się wykazać oraz zarazić optymizmem i energią resztę członków.

  • okreg3-011

    Zofia Sobanek

     

    okreg3-011Pani Zofia Sobanek zachwycona jest tym, jak bardzo Jaworzno jest przyjazne mieszkańcom. Nie narzeka na nic, ponieważ jest zdania, że trzeba dostrzegać pozytywne strony w życiu.

    Pani Zofia Sobanek ma 61 lat i jest pielęgniarką. Jej pasją i zarazem sposobem na spędzanie wolnego czasu jest gra w karty w przyjaciółmi. W kanastę gra od wielu lat regularnie, spotkania łącząc z ciekawymi pomysłami na kolację dla znajomych, wspólną kawą i dobrą zabawą. Jej ulubionymi książkami są sagi, chętnie ogląda telewizję, a w niej przede wszystkim sport – siatkówkę. Przyjemność sprawia jej uprawianie ogródka, w którym hoduje warzywa i kwiaty, a ponadto jest miłośniczką długich spacerów.

    Jaworzno kocha, ponieważ żyje tu od urodzenia, tutaj mieszkają wszyscy jej przyjaciele i rodzina. Twierdzi, że wraz z tym, jak my się starzejemy, miasto pięknieje. Lubi w nim szczególnie Rynek, którym uwielbia przechadzać się, specjalnie wysiadając na takim przystanku, by zahaczyć o Rynek i zobaczyć, co nowego się tutaj dzieje. Podoba jej się powstawanie grup, w których ludzie mogą wspólnie pielęgnować swoje pasje i aktywnie, zdrowo spędzać czas na świeżym powietrzu. Ma tu na myśli grupę nordic walking, coraz więcej pojawiających się na ulicach naszego miasta biegaczy, czy rowerzystów.
    Podziwia działalność Pani Ewy Sałużanki, a Teatr Sztuk to miejsce, które chętnie odwiedza.

    Największym osiągnięciem Jaworzna są według niej powstające drogi rowerowe, które powinny być wzorem dla innych miast. To również drogi, ale i utrzymanie ogromnej ilości zieleni, w tak intensywnie rozwijającym się ośrodku. Brakuje jej jedynie kina, ale wie, że wkrótce będzie mogła cieszyć się i takim miejscem w Jaworznie.
    Wyobraża sobie, że za kilka lat, w mieście będzie jeszcze ładniej, a ludzie będą z chęcią się organizowali, angażowali i pełni chęci, by dbać o Jaworzno.

    Twierdzi, że bardzo istotne jest, by ludzie słuchali siebie nawzajem, chcieli poznawać swoje problemy, pomagać sobie w ich rozwiązywaniu.
    W Stowarzyszeniu Jaworzno Moje Miasto jest dlatego, że to jej miasto, a ona che działać na jego rzecz. Jest chętna do nauki, poddawania własnych pomysłów na jego rozwój.

  • okreg2-012

    Dorota Husar

    okreg2-012Z zawodu jest fizjoterapeutką, na co dzień zajmuje się diagnozowaniem i rehabilitacją dzieci 

    z różnymi deficytami w ich rozwoju. Urodziła się i wychowała w Krakowie, ale sercem jest związana z Jaworznem. To tutaj przeszło dwadzieścia lat temu znalazła pracę i prawdziwych przyjaciół.

    „Z pełną odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że wrosłam w Jaworzno i jestem dumna z tego, że właśnie tu mogę się realizować zawodowo jako z-ca dyrektora ds. programowych w Ośrodku Rehabilitacyjno – Wychowawczym dla Dzieci Niepełnosprawnych oraz wiceprezes Stowarzyszenia Rodzin na Rzecz Dzieci Sprawnych Inaczej. Na co dzień współpracuje z zespołem świetnych fachowców i zarazem fantastycznych ludzi. Moja praca jest moją pasją!”

    Na przestrzeni lat miasto bardzo się zmieniło, szczególnie wyraźnie widzą to jej znajomi, którzy od czasu do czasu odwiedzają Jaworzno. Zauważają wiele dobrych zmian!

    Dlaczego nie dostrzegają ich niektórzy jaworznianie – tego nie wie. A przecież w Jaworznie znajdują swoje miejsce na ziemi wciąż nowi ludzie spoza naszego miasta.
    Nie zmienia to jednak faktu, że nadal trzeba się starać i realizować nowe pomysły, które obecnie wiążą się z rozwojem poszczególnych dzielnic.

    Ma dwoje dzieci, którym stara się poświęcać każdą wolną chwilę. Jest szczęśliwa widząc w nich ciepłych, wesołych i pełnych empatii młodych ludzi. Pani Dorota jest osobą pogodną, stara się w życiu dostrzegać przede wszystkim jego jaśniejsze strony i jest pewna, że razem – jak w rodzinie – jako mieszkańcy naszego pięknego miasta jesteśmy w stanie zrobić więcej niż skłóceni i poróżnieni.
    Kandyduje ponieważ Jaworzno to jej miasto a rolę radnej postrzega jako zgodne działanie dla dobra wspólnego mieszkańców. Jest osobą dynamiczną, pracowitą i pełną pomysłów, a Radzie Miejskiej chciałabym zaproponować:

    stworzenie szybkiej ścieżki rehabilitacyjno – terapeutycznej dla dzieci z zaburzeniami wieku rozwojowego,
    stworzenie systemu pilnej rehabilitacji po wypadkach i urazach dla mieszkańców Jaworzna,
    inwestycje w dzieci i młodzież poprzez rozwijanie różnorodnych zainteresowań.

    Szanowny Wyborco – karta wyborcza to narzędzie do kształtowania przyszłości. Jaka ta przyszłość będzie zależy od nas samych. Przecież samorząd to My wszyscy i dlatego każdy głos jest naprawdę ważny! 16 listopada proszę o Twój głos bo RAZEM ZNACZY I LEPIEJ I WIĘCEJ!

  • okreg1-002

    Ewa Zuber

    okreg1-002Pani Ewa Zuber, jako nauczyciel w jaworznickim liceum, mający intensywny kontakt z młodzieżą, wie, jak bardzo młodzi ludzie są chętni do działania, poznawania zasad demokracji i przyczyniania się do zmieniania własnego miasta.

    Pani Ewa Zuber ma 47 lat, jest mężatką i ma dorosłe dzieci. Ukończyła historię w Wyższej Szkole Pedagogicznej, obecnej Akademii Pedagogicznej w Krakowie. Poza tym jest absolwentką edukacji obywatelskiej na Uniwersytecie Śląskim oraz retoryki na Uniwersytecie Jagiellońskim. Pracuje jako nauczyciel historii i wiedzy o społeczeństwie w I Liceum Ogólnokształcącym w Jaworznie. Lubi czytać książki o tematyce psychologicznej, przede wszystkim o relacjach interpersonalnych i komunikacji społecznej. Uwielbia podróże, szczególnie w góry oraz muzykę jazzową.

    Poza pracą zawodową, czas poświęca na działalność społeczną, czy charytatywną, angażując się w różnego rodzaju inicjatywy i pomagając w organizacji ciekawych wydarzeń, debat historycznych i tym podobnych.

    Jaworzno, to dla niej ukochana mała ojczyzna, którą ceni za to, że rozwija się w zawrotnym tempie. Uważa je za swoje miasto od zawsze i nie wyobraża sobie, że mogłaby mieszkać gdzie indziej. Cieszy się, że tak wiele się tutaj dzieje. Dumą napawa ją nasza Biblioteka, Geosfera, czy Rynek.
    Często korzysta z tras rowerowych, które jej zdaniem umożliwiają podziwianie malowniczych krajobrazów jej rodzinnego grodu. Jest też dumna z tego, że, jak mówią jej znajomi z Krakowa, „gps nie nadąża za zmianami komunikacyjnymi” – to dowód na to, że miasto zmienia się z niesamowitą szybkością, a co najważniejsze, zmiany te są zmianami pozytywnymi, ułatwiającymi życie mieszkańcom i przyjezdnym.

    Twierdzi, że dzieje się u nas dużo dobrego. Czasami żal jej jest, że widzą to odwiedzający Jaworzno, a sami jaworznianie często nie dostrzegają tych rzeczy. Ale jest zdania, że po prostu szybko przyzwyczajamy się do pozytywnych zmian i ich po prostu nie zauważamy na co dzień.

    Jest wnioskodawczynią utworzenia Młodzieżowej Rady Miasta, wie, jak bardzo czekali na to młodzi ludzie. To będzie dla nich świetna lekcja demokracji, takiej demokracji w praktyce. Pracując wiele lat z młodzieżą, wie, ile potrafi mieć pomysłów, jak potrafi być kreatywna, ale i krytyczna. Jej działania przyniosą „powiew świeżości” i pozwolą budować społeczeństwo obywatelskie, samorządowe.

    Pani Ewa Zuber jest członkiem JMM, ponieważ to grupa ludzi kochających nasze miasto i konsekwentnie realizujących postawione cele.

  • okreg3-002

    Grzegorz Radko

    okreg3-002Pan Grzegorz Radko cieszy się, że w swoim rodzinnym mieście może czuć się bezpiecznie i spokojnie. Ten miejsko – wiejski ośrodek to dla niego ukochane miejsce do życia, zakładania rodziny i rozwijania swoich pasji.

    Pan Grzegorz Radko to czterdziestoletni absolwent Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach. Ukończył również podyplomowe studia na kierunku organizacja i zarządzanie. Jest nauczycielem wychowania fizycznego. Jego zainteresowania są ściśle związane z jego wykonywanym zawodem – jest to sport, przede wszystkim piłka nożna, koszykówka, tenis.
    Jego ulubionymi filmem jest „Jak rozpętałem drugą wojnę światową”. W wolnym czasie lubi zajmować się swoim ogródkiem, majsterkować i jeździć na rowerze.

    Prowadzi zajęcia i pomaga zarządowi w Klubie LKS Byczyna. Przez 8 lat był prezesem Klubu Zgoda, a w latach 2002 – 2006, był radnym Rady Miejskiej.

    W Jaworznie mieszka od urodzenia. Tutaj prowadzi spokojne życie, tutaj pracuje i ma rodzinę. Jest zachwycony tym, że Jaworzno to tak jakby miejsko – wiejski ośrodek. Obok dynamicznego rozwoju, czyniącego z naszego grodu nowoczesne miasto, istnieją wciąż lasy i łąki. Nie brakuje miejsc, do spotkań na łonie natury. Za największe osiągnięcie Jaworzna, uważa drogi, Rynek i umiejętne wykorzystanie położenia pomiędzy Krakowem a Katowicami.

    Za kilka lat, Pan Grzegorz wyobraża sobie Jaworzno, jako nadal przyjazne mieszkańcom, dobre miejsce do życia. Widzi w nim zagospodarowane tereny po kopalni, ma nadzieję na przechadzanie się malowniczymi deptakami, pełnymi kawiarenek, zieleni i uśmiechniętych mieszkańców. Jest pewien, że miasto wciąż będzie się rozwijać i będzie wyprzedzało potrzeby i oczekiwania jaworznian.

    Ubolewa natomiast nad tym, że młodzi ludzie w dzisiejszych czasach, mają trudności ze znalezieniem pracy. Twierdzi, że trzeba inwestować w przyciąganie do rodzinnego miasta ludzi, którzy chcą stąd uciekać, poprzez budowanie mieszkań, zapewnienie im miejsc pracy, czy dobrego dojazdu do zakładów w innych miastach.

    Sport w mieście, to według niego przede wszystkim mobilizowanie do aktywności fizycznej mieszkańców, poprzez organizowanie dla nich konkursów i zawodów. Najważniejsze, by jaworznianie mieli infrastrukturę, do uprawiania sportu w ramach spędzania wolnego czasu i zdrowego trybu życia.

Strona 2 z 712345...Ostatnia »