• .

    Życie z muzyką

    .Roman Jońca uważa, że musimy dokładnie przyglądać się temu, dokąd zmierza współczesny świat i czego tak naprawdę oczekujemy od kultury i sztuki. Rozmawiając na te tematy, jesteśmy w stanie tak pokierować reformą kultury, aby spełniała ona oczekiwania dzisiejszych odbiorców sztuki.

    Roman Jońca to człowiek, który kocha muzykę. Od małego lubił grę na instrumentach i szkolił ją pod okiem pana Ryszarda Żurkowskiego. Był członkiem zespołów amatorskich, szkolnych i pozaszkolnych. Jako dziecko wolał siedzieć ze słuchawkami na uszach i grać, niż biegać z kolegami za piłką. 

    Brał udział w warsztatach muzycznych w Puławach, pod okiem Krzysztofa Sadowskiego, prezesa Polskiego Stowarzyszenia Jazzowego. Od tego momentu zaczęła się jego fascynacja muzyką jazzową. W ten sposób przygotował się do egzaminów na Akademię Muzyczną w Katowicach.
    Jego pierwsze zetknięcie z zawodowym graniem nastąpiło podczas warsztatów „Jawor – Rock”, kiedy to akompaniował Krystynie Prońko i Katarzynie Cygan. Potem pojechał do Krakowa, by grać muzykę do musicalu Katarzyny Cygan. Jego pierwszy zawodowy zespół to Universe, ale współpracował też z Ewą Urygą, Jackiem Królikiem, Krzysztofem Misiakiem.
    Prowadzi Fabrykę Talentów – Centrum Edukacyjno – Artystyczne, w którym każdy może rozwijać i wykorzystywać swój potencjał. Tam organizuje zajęcia dla dzieci, studentów i dorosłych. W ramach Fabryki Talentów działa Akademia Nauki, Jaworznicka Szkoła Muzyki Rozrywkowej, jest też Studio Nagrań.
    Poza swoją pracą i umiłowaniem do muzyki, Roman Jońca spędza wolny czas aktywnie, pływając czy chodząc na siłownię. Jest zwolennikiem reformy kultury w Polsce. Uważa, że trzeba przyjrzeć się temu, dokąd zmierza nasz świat, przeanalizować, co jest dobre, a co powinno się zmienić w kulturze, a przede wszystkim, co tak naprawdę jest sztuką.
    Urodził się w Jaworznie i tu dorastał, i kiedy pojawiła się myśl o zamieszkaniu w innym miejscu, jego rodzinne miasto okazało się na tyle mu bliskie, że postanowił tu zostać. Docenia to, jak Jaworzno się rozwija i jak wiele powstaje ciekawych miejsc, które sprawiają, że żyje się tu bardzo dobrze. Ceni Andrzeja Gontarza za jego piękne zdjęcia, Wojciecha Lichtańskiego, którego uważa za bardzo zdolnego muzyka oraz prezydenta Pawła Silberta, któremu przypisuje ogromny wkład w rozwój miasta.
    Jest członkiem Stowarzyszenia Jaworzno Moje Miasto. Cieszy się, że JMM skupia ludzi, z którymi da się rozmawiać o przyszłości miasta, które chcą działać, również po pracy, które z chęcią poświęcają swój wolny czas, na ulepszanie swojego miejsca do życia.