Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Park dla mieszkańców

.Po sobotnich intensywnych pracach, podczas których mieszkańcy Jaworzna zbudowali komplet mebli do Parku na Podłężu, przyszedł czas na odpoczynek i pochwalenie się swoimi pracami. Dzisiaj można było mile spędzić czas na pikniku integracyjnym, gdzie każdy mógł dowiedzieć się czegoś na temat planów rewitalizacji tego miejsca.

Projekt konsultacyjny dotyczący rewitalizacji naszego Parku Podłęże prowadzi fundacja Sendzimira, która stara się włączyć mieszkańców do aktywnej współpracy, przy organizowaniu przestrzeni parku. Zainteresowanych nie brakuje. Organizatorzy i zaangażowani w proces rewitalizacji zapoznają jaworznian z poszczególnymi projektami, a spotkania, które się odbyły, miały charakter warsztatowy. Podczas nich jaworznianie mogli zgłaszać swoje uwagi, komentarze, czy propozycje.

​Na niedzielnym pikniku wystąpił między innymi Andrzej Bąk, przedstawiciel Forum Wieżowców, którego członkowie uczestniczą w bieżącej dyskusji na temat inwestycji w mieście. Zapoznał słuchaczy z poszczególnymi planami i opowiedział też o projekcie Integracji Dróg Rowerowych (projekt, który miasto chce sfinansować ze środków unijnych w ramach tzw. ZIT-ów) jako, że część tych planów dotyczy właśnie obszaru Podłęża.
​Również członkowie Stowarzyszenia Jaworzno Moje Miasto włączyli się do prowadzonej przez fundację akcji. Pani Ewa Szpak jest autorką jednego z wniosków do budżetu obywatelskiego, który ma szansę być tutaj zrealizowany.


Spotkanie cieszyło się dużym zainteresowaniem. Mieszkańcy bardzo chętnie zaznajamiali się z planami zagospodarowania przestrzeni parkowej i wyrażali opinie na temat tego, co dowiedzieli się od najbardziej aktywnych przedstawicieli społeczności osiedlowej.​Całemu wydarzeniu towarzyszyło mnóstwo gier i zabaw przygotowanych specjalnie z myślą o najmłodszych. Ponadto na każdego czekał poczęstunek – kawa, ciastko, a dla tych dbających o linię owoce.
​Wszystkiemu przyglądał się Prezydent Paweł Silbert, któremu przypadła do gustu taka forma współpracy mieszkańców i partycypacji, dzięki którym w naszym miescie mogą powstawać miejsca wymarzone przez nich samych.